Fałszerstwo podane na talerzu. Polacy wydali na pochodzącą z niewiadomego źródła żywność 43,7 mld zł

Coraz więcej produktów spożywczych podszywa się pod znane marki, ma składniki inne niż na etykiecie albo jest produkowanych w nielegalnych fabrykach.

wróć do artykułu
  • ~[\/].[|-|]
    (2018-05-10 10:35)
    Od dawna pisze o tym ze państwo polskie nie jest zainteresowane realnymi problemami Polaków i ich rozwiązaniem - dlaczego fałszowanie paliw czy żywności nie jest ścigane tak samo jak fałszowanie dokumentów czy pieniędzy? Odpowiedz jest prosta - bo państwo polskie czerpie korzyści z sprzedaży fałszowanych/podrabianych dóbr (paliw, żywności itp). Klasycznym przykładem takiej symbiozy miedzy fałszerzami i państwem jest podrabianie kaloryczności gazu którym ogrzewa się mieszkania czy garnki - powszechna praktyka w Polsce jest fałszowanie gazu polegające na dodawaniu azotu dzięki czemu można otrzymać więcej gazu i o niższej kaloryczności - dzięki temu zarabia się podwójnie - po pierwsze otrzymuje się więcej gazu a po drugie jego kaloryczność jest mniejsza wiec zużycie się zwiększa... takie fałszowanie jest powszechna praktyka w Polsce zwłaszcza w okresie zimowym. Nabywca oczywiście płaci jak za pełnowartościowy gaz mimo ze otrzymuje produkt nie spełniający warunków umowy którą zawarł (gdzie jasno mówi się o typie gazu jaki kupuje odbiorca i nie ma mowy ze kupuje gaz ziemny zaazotowany). Państwo zarabia na podatkach wiec jest zainteresowane by nabywca kupował jak najwięcej gazu. Podobnie jest z żywnością - pozaklasowa a sprzedawana jako pełnowartościową. Chroni się interesy producentów nie podając opinii publicznej danych firm które oszukują. Kolejnym przykładem symbiozy państwa z fałszerzami jest słabość organizacji konsumenckich - w Polsce państwo praktycznie w żaden sensowny sposób nie wspiera organizacji konsumenckich i konsumentów , nie ma troski by ulegały one wzmocnieniu tak by realnie reprezentować interesy konsumentów (choćby w postaci certyfikowanych laboratoriów które prowadziłyby testy jakości produktów konsumenckich i podawały opinii publicznej jasna informacje kto produkuje buble, kto oszukuje). I tak można byłoby długo jeszcze pisać tylko po co? Polacy przez własne państwo traktowani są jak obywatele drugiej kategorii...
  • ~Todzia
    (2018-05-10 09:30)
    A gdzie Sanepid i inne organy powołane w celu ochrony zdrowia przed wpływem czynników szkodliwych i uciążliwych ? Min. te podmioty kontrolują i gnębią tylko małych Polskich podatników !!!
  • ~olos
    (2018-05-10 10:10)
    Kto to i na jakiej podstawie podał te 43 miliardy. Suma wzięta z kapelusza. Cyz zwnosc y bazarów, giełd, małych ryneczków jest nielegalna.
  • ~Mosiek
    (2018-05-11 08:05)
    Jak umrze tak z 5 mln Polaków na raka z powodu zatrutej, paskudnej żywności to może wreszcie się ktoś zreflektuje, nawet 500 + nie pomoże. To będzie główna przyczyna zgonów ludzi za 5-10 lat, nowotwory od zatrutej przetworzonej żywności.
  • ~obserwator
    (2018-05-11 08:45)
    Ale Polak kocha taniochę. Promocja! I lecą, kupują bezmyślnie badziew, chociaż cena nie zawsze jest wykładnikiem jakości to warto znać oznaczenia i podstawowe kody i przyglądać się temu co się kupuje.
  • ~borealis
    (2018-05-13 03:12)
    Najważniejsza zasada: kupować tylko żywność naturalną, nieprzetworzoną lub minimalnie przetworzoną. W kapitalizmie cały przemysł przetwórczy to są fabryki śmierci.
  • ~ante
    (2018-05-12 20:16)
    Słodycze z Ukrainy....nadal promieniują po Czernobylu
  • ~DM1
    (2018-05-12 05:46)
    Tylko w niemieckim lidlu masz oryginały.
  • ~Mini Strand
    (2018-05-14 09:11)
    Dla mnie to niepojęte! Jak w "państwie prawa", w którym mamy ustawy, przepisy, sanepidy, zusy, srusy, krusy, vaty, urzędy skarbowe, kontrole jakości,ochrony konsumenckie...jak to możliwe ze MOŻNA OSZUKIWAĆ NA PRODUKTACH? Ktoś musi kupić, ktoś musi sprzedać i MUSI być na to kwit zeby zapłacić VAT? Jeśli jest to mimo wszystko możliwe, to moim zdaniem TYLKO DLATEGO, ŻE KTÓRYŚ URZĘDNIK BIERZE W ŁAPĘ!
  • ~Poddany selekcji
    (2018-05-12 07:47)
    No właśnie !!!. Wcześniej selekcją ludzi słabych zdrowotnie i fizycznie eliminowała; brak higieny, bieda, nie wiedza , sama natura itd. Dziś zaczyna się od niskiej jakości hodowli zwierząt , roślin itd, potem samo przetwarzanie i sztuczne przedłużanie terminu spożycia kończąc na podrabianiu. Nie trzeba wojny obce markety robią selekcje ludzi. Przykład choćby piwa w puszkach , gdzie w jednym z marketów z za zachodniej granicy ......

Może zainteresować Cię też: