Dziennik Gazeta Prawana logo

140 tys. Polaków cierpi na chorobę parkinsona. Jakie są objawy? Jak się ją leczy?

10 września 2014, 22:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nadzieja dla chorych na Alzheimera i Parkinsona
Nadzieja dla chorych na Alzheimera i Parkinsona/Shutterstock
Jego symbolem jest czerwony tulipan. To Światowy Dzień Choroby Parkinsona, obchodzony 11 kwietnia. Zwraca uwagę na jedno z najczęstszych schorzeń centralnego układu nerwowego. Na tę chorobę cierpi od 80 do 140 tysięcy Polaków. Nadal jest nieuleczalna, choć można spowolnić jej przebieg.

Pierwsze objawy choroby

Charakterystycznym objawem Parkinsona jest spowolnienie ruchów. Towarzyszy mu pochylenie sylwetki do przodu, drżenie rąk, czasem nóg lub głowy oraz maskowata twarz, nie wyrażająca uczuć. Chory ma trudności z pisaniem, pojawia się sztywność mięśni, mimowolne ślinienie, następują zaburzenia równowagi i mowy oraz zmysłu węchu.

Mimo postępów choroby, pacjent zachowuje sprawność umysłową, co potęguje jego cierpienie. Często popada w stany depresyjne i zamyka się we własnym świecie. Dla schorzenia charakterystyczne też są stany otępienia oraz bezsenność, a także silne majaki senne.

Objawy parkinsonizmu najczęściej pojawiają się od 50. lub 60. roku życia, choć są pacjenci, którzy zachorowali po czterdziestce. Niektórzy chorzy - od 5. do 10. procent, pierwsze objawy zauważają przed 40. rokiem życia. Istnieje również tzw. parkinsonizm młodzieńczy. Statystycznie częściej chorują mężczyźni.

Parkinson wśród ludzi od zawsze

Światowy Dzień Choroby Parkinsona został ustanowiony w rocznicę urodzin angielskiego lekarza Jamesa Parkinsona, który w 1817 roku jako pierwszy opisał objawy tego schorzenia. Symbolem dnia stał się czerwony tulipan nazwany: "Doctor James Parkinson", wyhodowany w 1980 roku przez duńskiego ogrodnika, cierpiącego na tę chorobę. Stąd też zaczerpnięto pomysł, aby dotknięci Parkinsonem nosili mały emblemat w kształcie czerwonego tulipana. To informacja dla innych członków społeczeństwa, żeby nie przechodzić obojętnie obok takich osób, bo być może potrzebują pomocy. Lekarze podkreślają potrzebę edukacji w tym zakresie, ponieważ wiele ludzi nie wie, jak reagować w takich sytuacjach.

Pierwsze wzmianki o parkinsonizmie pochodzą już z 2300 roku przed naszą erą. Jednak przyczyny tej choroby do dziś nie są do końca znane. Uważa się, że powoduje ją niedobór pewnych substancji z grupy tak zwanych neuroprzekaźników, głównie - dopaminy. Istnieją dowody na wpływ zarówno czynników środowiskowych, jak i genetycznych. Nie ma też definitywnego testu czy metody diagnostycznej umożliwiającej wykrycie choroby.

Jak leczyć parkinsona?

Chorobę leczy się objawowo. Leczenie polegające na przyjmowaniu leków oraz rehabilitacji ruchowej pozwala na, czasami nawet znaczne, spowolnienie przebiegu schorzenia. Lekarze podkreślają, że choroba Parkinsona w każdym stadium przebiegu nie jest zakaźna. Oprócz kilku rozpoznanych przypadków nie jest też chorobą dziedziczną, częstotliwość zapadania na nią krewnych chorych, jest tylko nieznacznie większa niż w populacji ogólnej.

Poza sukcesami operacyjnymi w leczeniu tej choroby, pacjenci i lekarze wciąż czekają na przełom w terapii. W Polsce wykonuje się między innymi operacje, polegające na wszczepieniu do mózgu pacjenta specjalnego stymulatora. Powoduje on zablokowanie struktur mózgu odpowiedzialnych za drżenie ciała chorego. Jednak koszt tej metody jest bardzo wysoki. Ponadto nie wiadomo jakie będą skutki długoletniego noszenia stymulatora.

Ogromną rolę w rozwiązywaniu problemów chorych na Parkinsona oraz ich rodzin spełniają stowarzyszenia i grupy samopomocy. W Polsce w kilku miastach działają Stowarzyszenia Osób z Chorobą Parkinsona, od 2005 roku istnieje Fundacja Żyć z Chorobą Parkinsona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj