Zdaniem specjalisty chorób płuc trzeba się szczepić na COVID-19 – powiedziała dr n. med. Ewa Budziszewska-Zalc.
Niezaszczepiony pacjent narażony jest na trudną i ciężką walkę z postępującym zwłóknieniem płuc, która nie wiadomo, czym się zakończy. - – oświadczyła.
Pocovidowe zmiany śródmiąższowe płuc
Pocovidowe zmiany śródmiąższowe płuc – jak wyjaśniła ekspert - postępują cały czas. - powiedziała.
– wyjaśniła.
Zwłóknienie płuc po COVID-19
W efekcie infekcja koronawirusem doprowadza do zwłóknienia płuc, czyli stwardnienia tkanki łącznej. Powstaje bariera, która nie przewodzi powietrza i nie pobiera tlenu. Człowiek ma wówczas ogromne problemy z oddychaniem, jego pęcherzyki płucne nie potrafią się do końca rozkleić, stają się sztywne i nie spełniają swojej funkcji wentylacyjnej.
– wyjaśniła lekarka.
Wyjściem z sytuacji jest podawanie tlenu w wysokich dawkach, dzięki czemu pacjent wyrównuje niewydolność oddechową. Ważna jest też rehabilitacja, która zdaniem dr Budziszewskiej-Zalc - bardzo często daje lepsze efekty, niż podawanie antybiotyków. Proces leczenia trwa długo, co najmniej pół roku. Czy po przejściu choroby pacjent będzie w pełni sprawny? - tego nie wiadomo.
- zaapelowała pulmonolog.