Naukowiec omówił postęp prac nad szczepionką podczas prezentacji na tegorocznym Europejskim Kongresie Mikrobiologii Klinicznej i Chorób Zakaźnych (ECCMID).
Jak przypomniał, każdego roku na świecie dochodzi do 2 milionów nowych infekcji HCV. Szacuje się, że jego nosicielami jest 70 milionów osób, z których większość nie jest zdiagnozowana. Wirus powoduje około 400 tysięcy zgonów rocznie, a u wielu zarażonych rozwija się marskość wątroby lub rak wątroby. Koszt leczenia jednego pacjenta w krajach o wysokim dochodzie wynosi około 20 tys. dolarów.
Leczenie infekcji HCV
- mówi prof. Houghton, który obecnie pracuje w Instytucie Wirusologii Stosowanej Li Ka Shing na Uniwersytecie Alberta w Kanadzie.
Właśnie na tej uczelni profesor wraz ze swoim zespołem pracuje od lat nad rekombinowaną szczepionką z adiuwantem, która ma indukować produkcję przeciwciał przeciwko wielu różnym epitopom. Etiopy to te fragmenty antygenu, które bezpośrednio łączą się z naszymi przeciwciałami albo innymi składnikami układu odpornościowego. Jednym słowem: opracowywana szczepionka indukowałaby wytwarzanie wielu różnych przeciwciał, dzięki czemu byłaby bardzo mała szansa, że wirus zdoła je ominąć dzięki swoim mutacjom.
Prof. Houghton przypomina, że obecna pandemia COVID-19 odsunęła na bok prace nad wieloma obszarami badań medycznych, w tym nad szczepionkami przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu C. Przewiduje jednak, że już w 2022 roku ruszą badania I fazy z użyciem różnych adiuwantów, a w latach 2023-2026 będzie można przystąpić do badań II fazy na ludziach.
- opowiada naukowiec.
Posługując się Kanadą jako przykładem, profesor wskazuje na ogromne oszczędności kosztów, które mogłyby zostać wygenerowane dzięki skutecznej szczepionce. Według jego szacunków leczenie osób uzależnionych od narkotyków lekami DAA w ciągu jednej dekady kosztuje około 1 miliarda dolarów kanadyjskich (0,8 miliarda USD), podczas gdy koszt zaszczepienia tej samej populacji wyniósłby 20 milionów dolarów kanadyjskich (16 mln USD).