Dziennik Gazeta Prawana logo

Opinia pielęgniarki istotna, a nawet decydująca w podjęciu decyzji o szczepieniu dziecka

26 listopada 2019, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szczepienie dziecka
Szczepienie dziecka/Shutterstock
Rodzice podejmując decyzję o tym, czy szczepić dzieci polegają na informacji przekazywanej im przez lekarza i pielęgniarki. Stąd tak istotna rola medyków w edukowaniu opiekunów - poinformowała Małgorzata Boś z GSK odnosząc się do badania Kantar dotyczącego postawy młodych matek i kobiet w ciąży wobec szczepień dziecięcych.

W badaniu na zlecenie GSK brało udział 398 kobiet. Przeprowadzono je w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców między 25 maja a 14 czerwca 2019 roku.

Jak wynika z niego 87 proc. badanych kobiet uważa, że opinia pielęgniarki była istotna, a nawet decydująca w podjęciu decyzji o szczepieniu dziecka np. przeciw rotawirusom.

– zwróciła się Boś do uczestniczek I Kongresu Pielęgniarek i Położnych odbywającego się pod hasłem „Wiem, więc szczepię”.

Badanie pokazało, że odsetek dzieci szczepionych przeciwko rotawirusom jest stabilny – na poziomie 23 proc. Boś zaznaczyła, że w Polsce w 2017 roku hospitalizowanych było z powodu rotawirusa ponad 30 tys. dzieci.

– powiedziała.

Boś prezentując dalej wyniki badania powiedziała, że pomimo tego, iż ostatnio temat szczepień i ruch antyszczepionkowy był głośniejszy niż wcześniej, to wydaje się, że publiczne dyskusje odnoszą pozytywny wpływ na decyzję o szczepieniach dzieci.

Jak wynika z badania 84 proc. respondentek stwierdziło, że w kwestii szczepień ma zaufanie do tych rekomendowanych przez lekarzy, a ponad 70 proc. kobiet zgodziło się również z opinią, że szczepionki należą do najlepiej przebadanych preparatów.

Boś przypomniała też, że od 2017 roku do powszechnego kalendarza szczepień wpisano te przeciw pneumokokom. Przytoczyła dane mówiące o tym, że wyszczepialność na koniec grudnia 2018 roku wynosiła - w tym przypadku - ponad 94 proc.

– wyjaśniła. Równocześnie wskazała na wyzwania związane z realizacją programu szczepień dzieci.

powiedziała.

Zaznaczyła jednak, że istnieje możliwość zastosowania szczepionek skojarzonych, co ogranicza stres rodziców, na który wskazują w badaniu, ale również ból dziecka związany z wieloma wkłuciami.

Dodała też, że uzasadnione jest - w oparciu o dane epidemiologiczne - rozpoczynanie szczepienia dzieci przeciw meningokokom jak najwcześniej, czyli w 1 roku życia. - – powiedziała Boś. W pierwszej kolejności szczepić powinno się przeciw wirusowi typu B.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj