- Zapraszamy zainteresowane osoby w wieku 25-59 lat. Badanie można zrobić w przychodniach należących do czterech miejskich centrów medycznych: Widzew, Górna, Polesie i Rydygier oraz w szpitalu Uniwersytetu Medycznego przy ul. Pomorskiej 251. Jest bezpłatne – podkreśliła wicedyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Łodzi Iwona Iwanicka.

Reklama

Wyjaśniła, że badanie dostępne jest dla wszystkich mieszkańców Łodzi – również tych niemających ubezpieczenia zdrowotnego. Nie obowiązuje rejonizacja. Wystarczy zgłosić się do wybranego laboratorium. Do badania stwierdzającego obecność przeciwciał anty-HCV pobierana jest krew.

Badanie jest szczególnie polecane tym, którzy mieszkają z osobą zakażoną HCV, a także ludziom hospitalizowanym w ostatnich 15 latach, osobom dializowanym i biorącym narkotyki. Ryzyko zakażenia HCV zwiększa także poddawanie się drobnym zabiegom medycznym, jak np. wizyta u dentysty, czy upiększającym – tatuaże, kolczykowanie, manicure itp.

Specjalista chorób wewnętrznych Maria Gawin-Szermer z poradni Miejskiego Centrum Medycznego im. Rydygiera przypomniała, że wirusowe zapalenie wątroby może przez wiele lat nie dawać żadnych objawów.

- Nie wiemy, że jesteśmy chorzy, nie leczymy się, choroba postępuje, a my zakażamy innych. Tymczasem nie ma na nią szczepionki. Badanie umożliwia wykrycie wirusa i podjęcie leczenia. W przeciwnym razie możemy doprowadzić do marskości wątroby, a nawet do raka – podkreśliła lekarka.

W ubiegłym roku z badań organizowanych przez łódzki magistrat skorzystało ponad 1,7 tys. osób. U 12 z nich wykryto przeciwciała i skierowano na dalszą diagnostykę. W tym roku przebadanych może być ponad 1,4 tys. łodzian. Przeznaczono na ten cel około 70 tys. zł.

Listę placówek wykonujących badania, można znaleźć m.in. na stronie internetowej urzędu miasta – uml.lodz.pl. Akcja potrwa do 31 grudnia.