Kiedy ból barku stawał się nie do zniesienia, Dorota postanowiła w końcu coś z tym fantem zrobić i udała się do lekarza. Szybko pożałowała tej decyzji, bo specjalista próbował ją raczej zbyć niż udzielić fachowej pomocy. – – opowiada niezadowolona pacjentka. – .
W internecie znajdziemy informację, że taka dolegliwość może wystąpić u osób, które zbyt długo rozmawiają przez komórkę, przytrzymując telefon między barkiem a uchem. W grupie ryzyka są więc przede wszystkim pracownicy biur i korporacji rzadko podnoszący się z fotela – przygarbieni, z wygiętą szyją oraz mocno napiętymi barkami.
Po zlokalizowaniu ogniska bólu Dorocie zalecono rehabilitację. Jednak ćwiczenia nie przynosiły rezultatu. – – opowiada. – .
Socjolog, dziennikarz, autor książek. Pisze o kulturze, społeczeństwie, gospodarce i medycynie. Publikował m.in. w Wirtualnej Polsce, „Newsweeku” „Gazecie Wyborczej” i „Fakcie”. Analizuje i opisuje polską scenę muzyczną, efektem czego najnowsza biografia grupy Perfect – „Bo idole po to żyją”.