Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczepienia nie tylko przed wyjazdem w tropiki

4 czerwca 2017, 23:07
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Szczepienie
Szczepienie/Shutterstock
Mogłoby się wydawać, że o szczepieniach powinni pomyśleć przede wszystkim podróżnicy wybierający się na dalekie wyprawy. Tymczasem lekarze zwracają uwagę, że tego rodzaju ochrona jest potrzebna nie tylko wtedy, gdy ruszamy w tropiki, ale i wówczas, gdy wakacje spędzamy znacznie bliżej, a nawet w kraju. Przy planowaniu urlopu warto więc sprawdzić, o jakie szczepienia należy zadbać w rejonie, w który się wybieramy.

Podróżnik pod ochroną

Przebywając na obszarach tropikalnych czy też o niskich standardach sanitarnych, jesteśmy szczególnie narażeni na różnego rodzaju choroby zakaźne. Według statystyk nawet połowa osób odwiedzających te rejony choruje w trakcie podróży. Wiele z obecnych w tropikach drobnoustrojów stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia i z tego powodu zakażenie nimi wymaga leczenia szpitalnego, które w dodatku nie zawsze odbywa się w warunkach, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni chociażby w Europie. – – mówi dr Beata Longota, pediatra ze Szpitala Medicover. – – dodaje.

Brak szczepienia? Mogą nie wpuścić

Obecnie w przypadku podróżowania do państw położonych w obszarze tak zwanej Afryki subsaharyjskiej oraz do części krajów w Ameryce Południowej obowiązkowe jest zaszczepienie się przeciwko żółtej febrze (nazywanej też żółtą gorączka). Warto jednak wiedzieć, że niektóre państwa mogą wymagać od turystów także innych szczepień na podstawie swojego prawa wizowego. Dlatego przed każdym wyjazdem trzeba dokładnie sprawdzić, jakie regulacje obowiązują w danym regionie. – – ostrzega dr Beata Longota. Takie obostrzenia obowiązują również wówczas, gdy nie będziemy mogli szczepienia odpowiednio udokumentować – jedynym powszechnie akceptowalnym sposobem na to jest wpis w Międzynarodowej Książeczce Szczepień.

Dodatkowe szczepienia też ważne

W przypadku niektórych destynacji lekarze zalecają także wykonanie szczepień dodatkowych. –– tłumaczy dr Beata Longota ze Szpitala Medicover. Wybierając się do Afryki, Azji czy Ameryki Południowej najczęściej można spotkać się z wskazaniem zaszczepienia się przeciwko żółtaczce pokarmowej (WZW typu A) i wszczepiennej (WZW typu B), błonicy, tężcowi, krztuścowi, durowi brzusznemu i poliomyelitis. Warto wiedzieć, że część rekomendowanych szczepień jest uwzględniona w kalendarzu tych obowiązkowo wykonywanych na przykład w wieku dziecięcym – uodpornienie w dzieciństwie oznacza, że nie trzeba ich już powtarzać.

Bezpiecznie pod gruszą

Groźnymi chorobami można niestety zarazić się nie tylko wyjeżdżając za granicę, ale i wypoczywając w Polsce. Przed czym powinniśmy zabezpieczać się nawet jeśli urlop spędzamy w kraju? – – mówi dr Beata Longota. – – dodaje. By ustrzec się przed zagrożeniami ze strony tych pasożytów warto zaszczepić się nawet jeśli nie planujemy wyjazdu na łono natury, bo żerują one również w miastach, na przykład parkach, a nawet na trawnikach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj