Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wykręcaj, nie zdrapuj... Jak usunąć kleszcza?

18 maja 2017, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kleszcz
Kleszcz/Shutterstock
Sezon na kleszcze trwa w najlepsze, a na ukąszenia pajęczaków narażeni są nawet mieszkańcy miast, którzy spacerują np. po parku. Warto wiedzieć, jak reagować, gdy znajdziemy kleszcza wbitego w skórę.

W przypadku znalezienia kleszcza na skórze powinniśmy jak najszybciej umiejętnie go usunąć. Najlepszym narzędziem do tego będą wąskie szczypczyki, pinceta lub specjalne zestawy dostępne w aptekach. Kleszcza należy złapać jak najbliżej skóry i wyciągnąć wzdłuż osi wkłucia. Podczas usuwania pajęczaka nie powinno wykonywać się ruchów obrotowych, które sprzyjają oderwaniu tułowia lub jego zmiażdżeniu. Kleszcza nie należy również przypalać, smarować tłustymi substancjami, lakierem do paznokci, czy benzyną, ponieważ podczas tego typu zabiegów dochodzi do wydalenia przez niego w obręb skóry zwiększonej ilości wydzieliny, która może zawierać materiał zakaźny. Po usunięciu pajęczaka miejsce, gdzie był przyczepiony, należy przemyć środkiem odkażającym, np. 40% spirytusem lub wodą utlenioną, a ręce dokładnie umyć wodą z mydłem. 

Oczywiście podczas próby usuwania kleszcza w skórze mogą pozostać jego fragmenty. Co zrobić, gdy taka sytuacja ma miejsce? 

Zdania lekarzy w tym przypadku są podzielone. Niektórzy twierdzą, że jeśli część kleszcza pozostanie w skórze i jej usunięcie metodami nieinwazyjnymi nie jest możliwe, to należy ją pozostawić, a miejsce to zdezynfekować, aby zapobiec dodatkowym zakażeniom bakteryjnym. W opinii części lekarzy w takiej sytuacji zagrożenie zakażeniem odkleszczowym jest niewielkie, a wszelkie nacinania skóry stwarzają zbędne ryzyko nadkażenia i zwiększają ryzyko przenikania drobnoustrojów wydalonych wraz z wydzieliną kleszcza. Z kolei specjaliści z Zakładu Epidemiologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w Warszawie w oficjalnie wydanych materiałach zalecają zgłoszenie się do lekarza, który powinien usunąć pozostałe fragmenty pasożyta. Tak też powinniśmy w tym przypadku postąpić. Wizyta u lekarza z całą pewnością nie zaszkodzi, a być może uchroni nas przed poważnymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze lub przed ich powikłaniami.

Dodatkowo z pewnością otrzymamy zalecenia dotyczące m.in. obserwacji pod kątem wystąpienia objawów sugerujących początek choroby przenoszonej przez kleszcze, np. rumienia wędrującego – będącego wczesnym objawem, jakże ostatnio często rozpoznawanej boreliozy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło abcZdrowie.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj