Choroby serca są odpowiedzialne za 43 proc. zgonów wśród mężczyzn po 40. roku życia. Na drugim miejscu wśród śmiercionośnych problemów plasuje się rak jądra i prostaty. Są też one jednymi z najczęstszych nowotworów złośliwych występujących u panów. Na szczęście wszystkim tym chorobom można przeciwdziałać. Kluczowa jest profilaktyka i badania kontrolne.
By serce biło jak dzwon
Choroby serca w wielu przypadkach mogą przebiegać w sposób praktycznie bezobjawowy. Pierwszym poważnym sygnałem może być już zawał serca, który niesie za sobą poważne konsekwencje. Początkowe problemy nie muszą wcale objawiać się bólem w klatce piersiowej. Uwagę powinno zwrócić chociażby szybsze niż zazwyczaj męczenie się podczas wysiłku, uczucie osłabienia, duszności, promieniujący ból do łopatki lub pleców, uczucie kołatania czy też omdlenia. Dlatego tak ważne jest wykonywanie badań profilaktycznych. Ryzyko występowania chorób serca u mężczyzn zwiększa się znacząco po 55. roku życia. Nie tylko wiek, ale także otyłość, niezdrowa dieta, brak ruchu, predyspozycje genetyczne czy palenie papierosów obciążają serce i cały układ krwionośny.
Mężczyźni często atakowani są także przez chorobę wieńcową, w wyniku której również może dojść do zawału. Jej przyczyną z kolei jest zaawansowana miażdżyca. Dlatego też podstawowym badaniem, jakie powinien wykonać każdy mężczyzna jest sprawdzenie poziomu stężenia cholesterolu z podziałem na tzw. zły i dobry cholesterol, a także poziomu trójglicerydów we krwi. Ważne jest także badanie EKG, które jest źródłem wielu informacji o stanie serca. Warto też pamiętać o innym badaniu – echo serca. - - mówi dr Marek Poniżyński z poznańskiej Kliniki Promienistej. Warto też pamiętać o regularnym kontrolowaniu poziomu cukru we krwi i ciśnienia tętniczego.
Świadomy i bezpieczny
Poważnym problemem zdrowotnym mężczyzn są również schorzenia uroonkologiczne. Niestety, często mężczyźni uznają tego typu problemy za wstydliwe, krępują się o nich mówić, przestają kierować się zdrowym rozsądkiem i zwlekają z wizytą u lekarza. Nie zdają sobie sprawy z tego, że odkładanie badania działa na ich niekorzyść i przyczynia się do rozwoju choroby. Nie biorą pod uwagę tego, że wczesne rozpoznanie daje duże szanse na całkowite wyleczenie nowotworu. Ryzyko jego wystąpienia zwiększa się pod wpływem złego odżywiania, zbyt dużej wagi ciała i braku aktywności fizycznej.
Dla profilaktyki nowotworowej układu moczowo-płciowego ogromne znaczenie ma zdrowe menu i regularna aktywność fizyczna. Ważna jest dieta bogata w owoce i warzywa oraz ograniczenie tłuszczy pochodzenia zwierzęcego. Warto jeść również produkty bogate w witaminę C, E, D i beta-karoten, np. marchew, dynię, brokuły i tuńczyka. Nic jednak nie zastąpi badań profilaktycznych. - - komentuje dr n. med. Włodzimierz Krzysztof Madej z Kliniki Promienistej.
Mężczyźni jak najwcześniej powinni wyrobić w sobie także nawyk comiesięcznego samobadania jąder. Zaleca się wykonywać już od 20. roku życia. - - mówi dr n. med. Włodzimierz Krzysztof Madej z Kliniki Promienistej.
Dobrze wiedzieć, że niewielu urologów wykonuje USG jąder, a jest to bardzo ważne badania przy diagnozowaniu nowotworu.
Wiele chorób jest wynikiem niezdrowego stylu życia i braku profilaktyki, dlatego też warto uświadomić sobie, że w dużej mierze to od nas zależy czy będziemy przez lata cieszyć się dobrym zdrowiem. Służy temu m.in. realizowany obecnie rządowy program Mężczyzna 45+, który jest działaniem mającym zachęcić panów do profilaktyki chorób nowotworowych układu moczowo-płciowego.