W ramach Miesiąca Kontroli Nadciśnienia Tętniczego, PTNT zorganizowało pomiary ciśnienia u osób wykonujących różne zawody, m.in. posłów, strażaków, urzędników, sportowców i dziennikarzy.

Reklama

Średnia wartość ciśnienia u strażaków wynosiła 143/88 (rekordzista miał ciśnienie 167/93). To wartość porównywalna z wysokością ciśnienia przeciętnego polityka z polskiego Sejmu, który ma ciśnienie 141/86, przy tętnie 77. Poseł-rekordzista miał ciśnienie 188/166, przy tętnie 120.

Nieco niższe wyniki uzyskano wśród lekarzy. Średnie ciśnienie u badanych przedstawicieli tej grupy zawodowej wyniosło 124/82. Najwyższa wartość pomiaru wyniosła 161/89.

Badano też dziennikarzy. Przedstawiciele Polskiej Agencji Prasowej uzyskali przeciętny wynik 141/89, ale rekordzista uzyskał wynik 190/81. W redakcji "Wprost" średnio odnotowano wartości 128/83, co - jak podkreślają organizatorzy kampanii - jest wynikiem prawidłowym (gratulujemy!). Osoba z tej redakcji z najwyższym ciśnieniem (155/90) miała wynik pomiaru i tak niższy niż strażak, lekarz i dziennikarz PAP, u których odnotowano najwyższe wartości.

Pomiary przeprowadzono w ramach akcji "Cała Polska leczy nadciśnienie".

Z danych kardiologicznych wynika, że nadciśnienie tętnicze krwi to problem ponad 10 mln Polaków, ale co trzeci z nich nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

Optymalne ciśnienie krwi wynosi 120/80, i nie powinno przekraczać 140/90. Wyższe ciśnienie zwiększa ryzyko udaru mózgu, choroby wieńcowej, demencji i przewlekłej niewydolności nerek. Ryzyko jest tym wyższe, im wyższe jest nadciśnienie. Lekarze zwracają uwagę, by ciśnienie regularnie kontrolować. Nadciśnienie jedynie z rzadka daje dolegliwości, np. bóle głowy w okolicy potylicznej i zawroty głowy, uderzania gorąca, pulsowanie skroni, zaczerwienie twarzy i klatki piersiowej.

Nadciśnienie można skutecznie leczyć. Ważna jest też profilaktyka, która obejmuje uprawianie ćwiczeń fizycznych i zdrową dietę. Osoby z nadwagą powinny się odchudzić, najlepiej też ograniczyć spożywanie soli kuchennej i alkoholu.

Reklama

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>