Potwierdziły one wysoką skuteczność tej metody - u pacjentów z wyjściową ostrością wzroku na poziomie 10 proc. ostrość widzenia zwiększyła się nawet do 50-70 proc. wartości wyjściowej. Katowicki oddział działający w Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach od 2015 r. jest jednym z 17 ośrodków, w których realizowany jest międzynarodowy projekt Holocore; było to możliwe dzięki wieloletniemu doświadczeniu tego ośrodka w pracach badawczych nad komórkami macierzystymi nabłonka rogówki.
W związku z tym to jedyne miejsce w Polsce i tej części Europy, gdzie starannie zakwalifikowani do zabiegu pacjenci mogą skorzystać z terapii komórkami macierzystymi, pobranymi z drugiego, zdrowego oka, i namnożonymi w specjalistycznym laboratorium we włoskiej Modenie.
- wyjaśnił podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach kierownik oddziału prof. Edward Wylęgała. Podkreślił, że w porównaniu z dotychczas stosowanymi ta metoda leczenia skutków oparzeń oka jest mało inwazyjna, a jednocześnie daje bardzo dobre wyniki.
Jak zaznaczył, procedura jest bardzo skomplikowana. Pacjent musi mieć jedno oko zdrowe - to z niego pobiera się metodą biopsji materiał do przeszczepu według ściśle określonego protokołu. Potem jest on umieszczany na specjalnym nośniku i transportowany w szczególnych warunkach do Włoch, gdzie przez 6 miesięcy trwa hodowla. - - dodał prof. Wylęgała.
Kierowany przez niego zespół planuje w pierwszej fazie badania wykonanie 10 przeszczepień u dorosłych oraz 2 u dzieci. Oddział już obecnie jest liderem w gronie uczestników projektu Holocore z dwoma wykonanymi przeszczepieniami i pięcioma pacjentami, których materiał z biopsji jest w fazie hodowli.
Pierwsze efekty zabiegu widać już po czterech dniach, a ostateczny efekt jest możliwy do oceny po miesiącu. Ocenie po zabiegu poddaje się takie parametry jak: ciągłość nabłonka, stopień unaczynienia rogówki, parametry charakteryzujące nasilenie objawów niewydolności rąbka rogówki z analizą jakości życia, ostateczną ostrość wzroku oraz bezpieczeństwo całej procedury dla pacjenta.
- powiedział doc. Dariusz Dobrowolski.
Niedawno dr Dobrowolski dokonał pierwszego na świecie pobrania komórek macierzystych nabłonka rogówki u dziecka, a za około cztery miesiące wykona pierwszy przeszczep hodowanego nabłonka rogówki u tak młodego pacjenta. Ten pacjent to 9-letni Kuba, który oparzył się wapnem gaszonym podczas remontu domu. Wiadro z zaprawą stało na dworze, a on bawił się w piaskownicy. Wziął trochę zaprawy do wiaderka, z którego toksyczna substancja chlupnęła prosto do oka, powodując bardzo poważne oparzenie.
- opowiadał jego tata Grzegorz Barański.
Z ogromną nadzieją na efekt przeszczepu czeka też Zdzisław Tomczyk z Międzyborza, który przeszedł zabieg w czwartek. - - powiedział.