Za występowanie alergicznego zapalenia spojówek odpowiadają – jak sama nazwa wskazuje – alergeny. Mogą być nimi: pyłki roślin wiatropylnych, sierść, naskórek lub wydzieliny zwierząt futerkowych, a także kurz, roztocza oraz pleśnie.
– opisuje lek.med. Joanna Biedawska – Sosińska, okulista z Humana Medica Omeda w Białymstoku.
Piekące i swędzące oczy prowokują do pocierania, to zaś może być przyczyną dodatkowych zakażeń – np. bakteryjnych. Błona śluzowa gałki ocznej i powiek staje się przekrwiona, nadając nam „gorączkowego” wyglądu.
– dodaje specjalistka z Humana Medica Omeda.
Powszechny i często lekceważony problem
Alergiczne zapalenie spojówek to wbrew pozorom niebywale powszechny problem. Mimo, iż to przede wszystkim choroba osób młodych - dzieci w wieku przedszkolnym i młodzieży poniżej 20. roku życia – szacuje się, że boryka się z nią nawet co druga osoba na świecie! Jak zatem rozpoznać tę dolegliwość?
– mówi doktor Joanna Biedawska-Sosińska.
Nieco trudniej o diagnozę w przypadku zapalenia całorocznego. U dzieci przyczyny zaczerwienionych oczu mylimy np. z niewyspaniem, a poszukiwanie alergii zaczyna się dopiero po wystąpieniu nieżytu nosa lub zmian skórnych. Z kolei dorośli lekceważą chorobę uznając, że mają do czynienia z tzw. zespołem suchego oka spowodowanym długotrwałą pracą przy komputerze lub zmęczeniem.
Unikanie kontaktu i minimalizowanie objawów
Niezależnie od przyczyny, pierwszym krokiem w leczeniu alergicznego zapalenia spojówek jest minimalizowanie kontaktu z substancjami uczulającymi. Należy zatem m. in. nosić jak najszczelniej zakrywające oczy okulary, zamykać okna w samochodzie oraz myć ciało i włosy, a także zmieniać odzież od razu po powrocie do domu.
– podpowiada okulista.
W przypadku kontaktu z alergenem doraźną ulgę może przynieść przemywanie oczu np. solą fizjologiczną lub dedykowanymi preparatami – tzw. sztucznymi łzami. Innym rozwiązaniem są przepisywane przez lekarza różne maści, a także chłodne okłady.
Proces leczenia
Sposoby te nie sprawdzą się w przypadku wystąpienia ostrego zapalenia spojówek. W takiej sytuacji podaje się więc leki obkurczające naczynia spojówek, przeciwhistaminowe lub ich połączenie.
– wyjaśnia doktor Joanna Biedawska-Sosińska z białostockiej poradni specjalistycznej.
Ważne także jest, by leki przeciwhistaminowe przyjmować na około 1-2 tygodnie przed początkiem sezonu pylenia uczulających roślin, co gwarantuje ich najskuteczniejsze działanie.
Z kolei przy bardzo silnych objawach alergicznego zapalenia spojówek stosuje się przepisywane wyłącznie przez okulistę glikokortykosterydy. Leków tych nigdy, pod żadnym względem nie należy przyjmować samodzielnie, może to bowiem grozić nieodwracalnym upośledzeniem widzenia!
– dodaje na koniec specjalista Humana Medica Omeda.