W ostatnich latach odkryto, że czerniaki, które są najbardziej groźnym nowotworem skóry, mają najwięcej zaburzeń genetycznych wśród wszystkich nowotworów w ogóle. Dopiero na drugim miejscu jest rak płuca. -– podkreśla kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Centrum Onkologii w Warszawie prof. Piotr Rutkowski
Zdaniem specjalisty, potwierdzeniem jest to, że u ludzi dorosłych tempo zachorowań na nowotwory skóry jest większe niż wszystkich innych nowotworów. Możemy mówić wręcz o eksplozji zachorowań na nowotwory skóry.
- przekonuje prof. Rutkowski.
Specjalista podkreśla, że onkolodzy nie są przeciwni słońcu, sprzeciwiają się jedynie nadmiernej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe.
– doradza prof. Rutkowski.
W lecie mamy dostateczną ilość słońca niezbędną do zachowania zdrowia, ponieważ częściej przebywamy na zewnątrz, uprawiamy sport i wychodzimy na spacery. Dlatego kiedy świeci słońce np. podczas biegania, gry w tenisa czy siatkówkę warto założyć czapkę i podkoszulek.
Należy przede wszystkim unikać zaczerwienienia skóry, ponieważ jest ono reakcją obronną, a nie objawem pozytywnym wynikającym z opalenizny. - podkreśla prof. Rutkowski.
Latem najlepiej jest jak najmniej przebywać na słońcu między godziną 10.00 i 16.00, kiedy promieniowanie UV jest najsilniejsze. - – przekonuje prof. Rutkowski.
Pozytywnym zjawiskiem jest, że coraz częściej zwracamy uwagę na wygląd skóry: czy nie pojawiło się na niej coś nowego, niepokojącego, a jeśli już była zmiana, to czy się ona nie powiększyła lub zmieniła barwę. Taki regularny przegląd skóry, np. raz w miesiącu, może nam uratować życie, ponieważ wcześnie wykryty nowotwór skóry - nawet czerniak - jest niemal w pełni wyleczalny.
-– podkreśla prof. Rutkowski.
Moda na opaleniznę to ostatnie 100 lat, dawniej biała skóra była synonimem zdrowia oraz wyższego statusu społecznego.