Dziennik Gazeta Prawana logo

Mały Miłosz potrzebował nowej zastawki w sercu. Profesor Moll mu ją... uszył

13 lutego 2019, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prof. Jacek Moll dokonał wszczepienia zastawki mitralnej małemu Miłoszowi
Prof. Jacek Moll dokonał wszczepienia zastawki mitralnej małemu Miłoszowi/PAP
W Klinice Kardiochirurgii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi prof. Jacek Moll wszczepił kilkumiesięcznemu chłopcu uszytą własnoręcznie – i śródoperacyjnie – zastawkę mitralną. Pionierska operacja odbyła się w lipcu ubiegłego roku, ale lekarze poinformowali o niej dopiero teraz, kiedy można było już uznać ją za udaną.

Przez ostatnie miesiące chłopiec pozostawał pod regularną kontrolą lekarzy, którzy obecnie uzyskali już pewność, że zabieg ratujący jego życie się udał. W środę 1,5-roczny Miłosz wraz z rodzicami odwiedził Klinikę Kardiochirurgii w ICZMP i wziął udział w spotkaniu z mediami.

– podkreśliła kierownik Kliniki Kardiologii w ICZMP prof. Jadwiga Moll.

Stan Miłosza pogarszał się. Jak wyjaśnił kierownik Kliniki Kardiochirurgii ICZPM prof. Jacek Moll, jego zastawka mitralna była zbudowana tak wadliwie, że nie było możliwości jej naprawienia. Lekarzom udało się jedynie odwlec decyzję o kolejnej ingerencji chirurgicznej o kilka miesięcy.

12127361-prof.jpg
Prof. Jacek Moll dokonał wszczepienia zastawki mitralnej małemu Miłoszowi

Według Molla u osób dorosłych operacje wszczepienia zastawek mechanicznych są zabiegiem wykonywanym bardzo często, zaś same wszczepione zastawki są tak zaprojektowane, że mogą funkcjonować nawet sto lat. U dzieci ich zastosowanie jest ograniczone, między innymi ze względu na naturalny proces wzrostu.

– zaznaczył prof. Moll.

Zastawkę uszyto z materiału biologicznego uzyskanego z jelita i pozbawionego komórek, dzięki czemu u pacjenta można zmniejszyć ryzyko odczynu immunologicznego. Kardiochirurg stworzył rusztowanie dostosowane do wymiarów poszczególnych elementów serca niemowlęcia, na którym komórki własne będą odbudowywać właściwą strukturę.

12127265-prof.jpg
1,5-roczny Miłosz z mamą

– wyjaśnił kardiochirurg.

Producent materiału biologicznego, z którego uszyto zastawkę, obiecuje, że powinna ona rosnąć wraz z pacjentem; potwierdzają to badania laboratoryjne i prowadzone na zwierzętach. Prof. Moll jest bardziej sceptyczny – w jego ocenie trudno przewidzieć, jak długo zastawka biologiczna w sercu dziecka będzie działać bez zarzutu ze względu na naturalne procesy wapnienia.

– dodał prof. Moll.

12127233-prof.jpg
Prof. Jacek Moll (z prawej) z rodziną małego Miłosza

Według mamy Miłosza, mimo problemów kardiologicznych, chłopiec rozwija się bardzo dobrze.

– zaznaczyła.

Kardiochirurdzy z ICZMP chcą wykorzystać doświadczenie nabyte w leczeniu Miłosza w terapii innych dzieci z wrodzonymi wadami zastawek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj