Jak wynika z najnowszych badań, nawet co trzeci 8-latek w Polsce ma nadmierną masę ciała. Jeśli nic z tym nie zrobimy, za kilkadziesiąt lat grozi nam epidemia zawałów serca i udarów mózgu. Okazuje się bowiem, że otyłe dziecko jest bardzo zagrożone w dorosłości problemami kardiologicznymi.
Naukowcy z Uniwersytet w Surrey w Wielkiej Brytanii podają konkretne dane. Z ich badań wynika, że 10-letnie dzieci mają uszkodzone tętnice, więc w dorosłości są bardziej zagrożone zawałem serca i udarem mózgu. Niewiele pomaga odchudzanie w tym wieku. O prawidłową masę ciała dziecka należy zadbać dużo wcześniej.
Niestety, większość rodziców nie widzi problemu w tym, że ich maluchy są pulchne. Tylko 30 proc. rodziców dzieci otyłych przyznało, że ich pociechy mają za dużą masę ciała.
Ustalenia naukowców zostały opublikowane na łamach „Obesity Reviews”. Obejmowały 18 wcześniejszych badań uwzględniających dane 300 tys. osób w wieku od 10 do 35 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dailymail.co.uk
Powiązane
Zobacz
|