Doktor Andrzej Marszałek podkreśla, że u najmłodszych wrażliwość na napromieniowanie UV jest większa niż u dorosłych.
Podkreśla, że nadmierne naświetlanie tymi promieniami może być przyczyną zachorowania na czerniaka. Może prowadzić do uszkodzenia skóry, poparzenia, które nie musi być widoczne po pierwszym czy kolejnym seansie w solarium. W dłuższej perspektywie grozi wystąpieniem nowotworów skóry, a w tym czerniaka, który zwykle rozpoznawany jest za późno - tłumaczy. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca unikania sztucznego promieniowania UV, które wytwarzają łóżka opalające oraz wprowadzenie zakazu korzystania z solariów przez osoby niepełnoletnie. W niektórych krajach europejskich już działa takie prawo.