W ostatnich latach liczba dzieci z otyłością lub nadwagą dramatycznie wzrosła. W Polsce nadmierna masa ciała dotyczy już ponad 20 proc. dzieci i młodzieży. W efekcie u najmłodszych coraz częściej obserwuje się zaburzenia zdrowotne, które uważano kiedyś za przypadłości zarezerwowane dla wieku dorosłego.
- mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle prof. Marek Naruszewicz, twórca i wieloletni prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Miażdżycą.
Głównym źródłem tłuszczów trans są przekąski typu fast food, krakersy, chipsy oraz wyroby cukiernicze, czyli produkty, które często goszczą w diecie dzieci. Poziom cholesterolu we krwi podwyższają również tłuszcze nasycone zawarte w mięsie i jego przetworach oraz tłustym nabiale. Naukowcy nie mają dziś wątpliwości, że rozwój miażdżycy może rozpocząć się już w dzieciństwie i powoli postępować wraz z wiekiem. Wysokie stężenie cholesterolu przyczynia się do tego procesu i zwiększa ryzyko chorób serca w dorosłości.
- tłumaczy Marek Naruszewicz.
Profilaktyka podwyższonego poziomu cholesterolu we krwi polega przede wszystkim na nauce zdrowych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat. Dieta dziecka powinna być pełna świeżych owoców i warzyw oraz produktów pełnoziarnistych. Jako źródło białka należy stosować chude mięso i odtłuszczony nabiał lub potrawy z roślin strączkowych. Warto ograniczyć do minimum ilość białego cukru oraz tłuszczów nasyconych i trans.
Ważnym elementem profilaktyki jest regularna aktywność fizyczna i ograniczenie czasu spędzanego przed telewizorem lub komputerem. Należy również zapobiegać stanom zapalnym w organizmie dziecka, które nasilają procesy miażdżycowe, jak np. infekcje górnych dróg oddechowych czy choroby przyzębia.