Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciężarne boją się porodu

5 lutego 2014, 18:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kobieta w ciąży w szpitalu
Kobieta w ciąży w szpitalu/Shutterstock
Ponad połowa kobiet w pierwszej ciąży obawia się porodu. Prawie tyle samo ciężarnych boi się o zdrowie dziecka. Tak wynika z badań przeprowadzonych pod patronatem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i Fundacji "Szczęśliwe macierzyństwo".

Profesor Przemysław Oszukowski - prezes PTG uważa, że niedostatecznie zwalcza się ból przy porodzie. Według niego, trzeba przyspieszyć prace nad zwalczaniem bólu okołoporodowego. Od pewnego czasu trwają też nad tym prace w ministerstwie. Wszystko rozbija się o pewnego rodzaju uwarunkowania medyczne wokół samego znieczulenia, ściślej mówiąc jest za mało anestezjologów i szpitale mają problem ze spełnieniem wszystkich wymogów medycznych - wyjaśnia. 

Psycholog Maria Rotkiel mówi, że ta obawa i strach są naturalne. To jest też obawa instynktowna, bo kobiety, które nie rodziły nie wiedzą, co je czeka. 

Doktor Tomasz Baran z Polskiego Banku Komórek Macierzystych podkreśla, że pierwsza ciąża zawsze wzbudzała obawy wielu kobiet. To jest nowa sytuacja, dlatego nawet ojcowie odczuwają lęk, jak sobie poradzą w tej nowej sytuacji - mówi.
Tylko 5 procent kobiet w pierwszej ciąży deponuje krew pępowinową, w drugiej ciąży - więcej, bo 7 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj