W czasach, gdy otyłość przestała być problemem głównie dorosłych i dotyka coraz młodsze dzieci, ta informacja jest cenną wskazówką dla rodziców. Otóż uczeni z Institute of Preventive Medicine na Uniwersytecie w Kopenhadze dowiedli, że maluchy, które każdej nocy spały w swoich łóżeczkach, były trzykrotnie bardziej narażone na nadwagę niż ich rówieśnicy, którzy spali z rodzicami.

Reklama

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Badacze przyjrzeli się 497 dzieciom w wieku od dwóch do sześciu lat. Wysnuli wniosek, że maluchy, które mają przyzwolenie rodziców na spanie w ich łóżku, otrzymują dodatkowe wsparcie, które buduje ich poczucie bezpieczeństwa. W efekcie są więc zdrowsze i szczuplejsze. Natomiast dzieci, którym nie wolno spać z rodzicami, mogą czuć się odrzucone i w efekcie szybko łapią dodatkowe kilogramy wagi.

Wyniki badań, które omawia "Daily Telegraph", zostały zaprezentowane na European Congress on Obesity w Lyon we Francji.