Uzależnienie fizyczne to właściwie rozchwianie organizmu, do którego dochodzi w sytuacji częstego spożywania słodyczy zawierających łatwo przyswajalny cukier.
- – wyjaśnia Jan Poniecki, doradca żywieniowy ze sklepu GuiltFree.pl.
O uzależnieniu psychicznym mówimy wtedy, gdy organizm jest przyzwyczajony do otrzymywania słodkiej nagrody, np. zawsze po obiedzie, nawet wówczas, gdy jesteśmy już najedzeni.
- – mówi Jan Poniecki.
Jak walczyć z uzależnieniem fizycznym?
W zależności od tego, czy mamy do czynienia z uzależnieniem fizycznym, czy psychicznym, inne sposoby na uporanie się z nim będą lepsze.
W pokonaniu uzależnienia fizycznego pomóc może przejście na dietę niskowęglowodanową. Z jadłospisu należy wyeliminować cukry, mąki i ziarna, a zamiast nich wprowadzić produkty zawierające mało węglowodanów. Inny sposób, to spożywanie produktów o niskim indeksie glikemicznym, a więc węglowodanów, które wchłaniają się powoli. Dzięki temu poziom glukozy we krwi będzie wzrastał wolno, a my dłużej będziemy czuli się syci.
- – zaleca.
Gdy nagle dopada nas głód, możemy także zdecydować się na gotowy, wysokoenergetyczny produkt bogaty w białko np. proteinowe chrupki, zupę lub budyń.
Jak pokonać uzależnienie psychiczne?
Inaczej jest w przypadku uzależnienia psychicznego. Aby je przezwyciężyć, należy zastąpić przyjemność, jaką wywołuje cukier, czymś innym, co lubimy. Sprawdzić się tutaj może np. odraczanie przyjemności. Warto odłożyć pomysł na „słodkie małe co nieco” na później, np. po wykonaniu jakiejś czynności, a gdy nadejdzie już wyznaczony czas na przekąskę, sprawdzić, czy nadal mamy na nią ochotę. Jeśli tak, sięgnijmy po coś słodkiego, co nie zawiera cukru. Mogą to być np. batony słodzone najmniej kontrowersyjnymi słodzikami, takimi jak stewia, ksylitol czy maltitol.
- – mówi Jan Poniecki.
Gdy już wygramy z cukrem…
Załóżmy, że udało nam się już pokonać uzależnienie od cukru. Pojawia się wtedy pytanie, czy należy wówczas zmienić sposób odżywiania, czy też pozostać przy tym, który sprawdził się podczas walki z uzależnieniem.
- – wyjaśnia.
Dlatego proponuje, aby na stałe wypracować sobie zwyczaj reagowania na głód produktami kalorycznymi z małą zawartością węglowodanów lub tymi o niskim indeksie glikemicznym. Produkty „zero kalorii” można natomiast spożywać wtedy, gdy chcemy tylko zaspokoić potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego przed snem lub dla poprawy humoru. Wtedy można się skusić np. na gorącą czekoladę light, która może mieć nie więcej niż 40 kcal.
Zwróć uwagę na skład
Niektórzy mogą mieć wątpliwości, czy zastępując cukier i węglowodany innymi składnikami, nie wpadną z jednego uzależnienia w drugie. Ale w przypadku stosowania zdrowej diety lub produktów dietetycznych, jest to mało prawdopodobne. Ich podstawę stanowi białko, które dobrze zaspokaja głód, a jeśli jemy go za dużo, organizm sam potrafi wyregulować apetyt na nie. Produkty o niskim indeksie glikemicznym to natomiast produkty pełnoziarniste i bogate w minerały.
- – przestrzega Jan Poniecki. – Np. płatki śniadaniowe często przedstawiane są jako zdrowe a tak naprawdę naładowane są cukrem. Dlatego czytajmy etykiety i wybierajmy produkty o małej ilości cukru na 100 g.
Można także sięgnąć po produkty ze słodzikami zamiast cukru. Wybór rozmaitych słodzików jest bardzo duży i najlepiej samodzielnie sprawdzić, jaki rodzaj będzie dla nas najlepszy – czyli który będzie nam najbardziej smakował, a zarazem najszybciej zaspokoi apetyt. Nie chodzi przecież o to, aby odmawiać sobie przyjemności, ale by przyjemności nie miały złego wpływu na nasze zdrowie i figurę.