Moda na zdrowy styl życia i ekologię odbija swoje piętno na iberyjskiej kuchni. Zarówno w Portugalii, jak i w sąsiedniej Hiszpanii przybywa placówek gastronomicznych serwujących dania na bazie nasion. Wielu zwolenników ma szczególnie mak trudny do kupienia na rynku z uwagi na regulacje dotyczące zwalczania produkcji narkotyków.
Mak to dziś jedno z najdroższych ziaren nabywanych przez kucharzy. Za kilogram jego nasion trzeba zapłacić około 10 euro. Cena nie odstrasza jednak gastronomów. W Portugalii coraz powszechniejsze stają się sałatki z jego dodatkiem. Dosypywany jest on również do potraw z ryżem oraz makaronem.
Poza makiem częstymi nasionami w iberyjskiej gastronomii są ostatnio także siemię lniane, sezam, dynia oraz słonecznik. Ten ostatni ma najczęstsze zastosowanie jako dodatek do kanapek, sałatek i deserów. Nasiona słonecznika podawane są w lokalach gastronomicznych również jako element soków.
Coraz popularniejszym dodatkiem do deserów staje się również ziarno sezamu. Stanowi ono składnik nie tylko ciast, ciasteczek i jogurtów, ale również lodów.
- - radzi portugalska dietetyczka Maria Vasconcelos. Kuchnia śródziemnomorska bazuje na dużej ilości owoców, warzyw oraz ryb. Podstawowym dodatkiem do większości dań jest oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia. Nasiona dotychczas nie były jej ważnym elementem składowym.
Zaletą kuchni śródziemnomorskiej są nie tylko wysokie walory smakowe, ale również jej zbawienny wpływ na wiele dolegliwości. W ub.r. hiszpańscy naukowcy dowiedli, że potrawy kuchni śródziemnomorskiej skutecznie wzmacniają kości po 55. roku życia, nawet u osób, które wcześniej nigdy jej nie stosowały.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>