Jest jedna dobra wiadomość dla osób przy kości: jeśli posiadają gen otyłości, raczej nie dopadnie ich depresja. Zaobserwowali to naukowcy pracujący nad projektem Population Health Research Institute, o czym informuje "Daily Telegraph".

Gen FTO, nazywany genem otyłości, ma związek z ewentualnymi zaburzeniami psychicznymi. Osoby, które go posiadają są o 8 proc. mniej narażone na depresję - wynika z badań przeprowadzonych z wykorzystaniem danych z 17 200 próbek DNA od wolontariuszy z 21 krajów świata.

Wyniki tych badań są interesujące. Uważa się bowiem, że otyłość i depresja są ze sobą ściśle powiązane. Osoby puszyste częściej nie akceptują swego wyglądu, a więc są przygnębione i mogą wpaść w depresję. Z kolei osoby cierpiące na depresję mają mniej aktywny styl życia i złe nawyki żywieniowe co prowadzi do otyłości.