Dziennik Gazeta Prawana logo

Król Karol pokazał się publicznie i zdradził: "Przez większość czasu płakałem"

27 lutego 2024, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Król Karol
Brytyjski monarcha jest wzruszony otrzymanymi dowodami wsparcia/ShutterStock
Król Karol leczy się na nowotwór i rzadko pokazuje publicznie. Jednak nie zaprzestał spotkań z brytyjskim premierem. Pomimo stanu zdrowia nie traci humoru. - To wszystko robią lustra – zażartował, gdy szef rządu przekazał mu komplement. Przyznał, że był bardzo poruszony wiadomościami, które dostał.

Król żartował, że dobry wygląd to "zasługa luster"

Arystokrata kilka dni temu był widziany po raz pierwszy, od kiedy wrócił do najważniejszych oficjalnych obowiązków po informacji o diagnozie raka. Spotkał się z premierem Rishim Sunakiem, który powiedział mu: "Wspaniale widzieć, że wyglądasz tak dobrze".

Na czas leczenia nowotworu zrezygnował z większości publicznych aktywności, ale nadal jest głową państwa i odbywa regularne spotkania z premierem Wielkiej Brytanii. Monarcha wyglądał na zrelaksowanego, jak odnotowała brytyjska prasa, podczas rozmowy z premierem w Sali Audiencyjnej. 

Arystokrata powiedział mu, że bardzo docenia wszystkie wiadomości, które napłynęły do niego od Brytyjczyków. Wyraził też podziw dla organizacji charytatywnych zajmujących się nowotworami. -  Otrzymałem tak wiele wspaniałych wiadomości i kartek, że przez większość czasu płakałem – powiedział król Karol III.

Jak leczy się król? Nie musi przebywać w szpitalu

Przypomnijmy, 5 lutego Pałac Buckingham ogłosił, że u króla Karola III zdiagnozowano nowotwór wykryty podczas niedawnego leczenia przerostu prostaty. Nie ujawniono, jaki jest rodzaj nowotworu, ale z oświadczenia Pałacu wynika, że król rozpoczął "regularne leczenie". 

Od czasu zdiagnozowania bliżej nieokreślonego rodzaju raka król leczy się ambulatoryjnie, co oznacza, że nie musi być hospitalizowany.

Ze względu na stan zdrowia monarcha zajmuje się tylko dokumentami rządowymi i ich podpisywaniem. Wycofał się z wizyt królewskich, podczas których zwykle spotykał się z publicznością lub brał udział w rozmaitych wydarzeniach i rzadko jest widywany publicznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj