Objawy podobne do astmy może mieć kilka chorób. Nawet typowe objawy, jak: kaszel, duszności, świszczący oddech i problemy z oddychaniem, nie muszą jeszcze oznaczać, że cierpisz na tę przypadłość. Co więcej, potwierdzeniem astmy nie muszą być także wskazujące na nią wyniki badań tolerancji wysiłku, czy testów spirometrycznych. Z drugiej strony to, co do tej pory uważałeś za sezonowy, alergiczny nieżyt nosa, może okazać się właśnie początkiem astmy.
W rozpoznaniu może być pomocny pomiar tlenku azotu w wydychanym powietrzu. To proste, szybkie i bezpieczne badanie (wystarczy jeden wydech do specjalnego aparatu) daje ścisłą informację o procesie zapalnym, charakterystycznym dla astmy. Jak informują specjaliści – test ten ma bardzo wysoką swoistość w rozpoznaniu tej choroby.
Kandydat do astmy
Dr hab. Ziemowit Ziętkowski z Kliniki Alergologii i Chorób Wewnętrznych UM w Białymstoku, który od wielu lat stosuje tę metodę diagnostyczną informuje, że badanie poziomu tlenku azotu w wydychanym powietrzu jest bardzo przydatne, także w diagnostyce alergii sezonowych. Występujące w przypadku takiej alergii objawy astmy mogą być często mylone z objawami alergicznego nieżytu nosa (ANN). Badanie FeNO z ogromną pewnością stwierdza, czy rzeczywiście chodzi jedynie o nieżyt nosa, czy też o sezonową astmę.
Podobnie u osób uczulonych na alergeny występujące sezonowo, obecność stanu zapalnego, na który wskazuje podwyższony poziom tlenku azotu, może świadczyć o współistnieniu alergicznego nieżytu nosa i astmy sezonowej – mówi dr Ziemowit Ziętkowski. Alergiczny nieżyt nosa stanowi czynnik ryzyka rozwoju astmy. Objawy ANN często poprzedzają wystąpienie astmy, a ich pojawienie się w pierwszych latach życia, oznacza podatność na choroby atopowe. Badania wykazały, że ryzyko rozwoju astmy jest kilkukrotnie większe u chorych na ANN w porównaniu z grupą kontrolną.
-– wyjaśnia dr Ziętkowski.
Do leczenia wystarczy dawka niezbędna
Badanie poziomu tlenku azotu sprawdza się nie tylko w diagnostyce, ale też w monitorowaniu leczenia astmy. Dzięki niemu lekarz może sprawdzić, czy przyjmowana przez pacjenta dawka wziewnych steroidów jest odpowiednia.
–
Test bardziej dostępny
Jeszcze kilka lat temu test oznaczający poziom tlenku azotu można było wykonać tylko w klinikach, które dysponowały odpowiednimi urządzeniami. Dziś, dzięki miniaturyzacji aparatów wykonujących testy, specjaliści mają do nich o wiele łatwiejszy dostęp.
- – mówi dr Ziętkowski.
A samo badanie poziomu FeNO jest bardzo proste. Trwa około minuty, polega na sprawdzeniu ilości tlenku azotu w jednym spokojnym oddechu. Wynik testu wskazuje na nasilenie stanu zapalnego dróg oddechowych.