Dziennik Gazeta Prawana logo

Ubezpieczenia wzajemne w praktyce: dobra cena i pewność dla pacjentów

5 października 2022, 09:22
Dla pacjentów bardzo dobra wiadomość jest taka, że TUW PZUW to wypłacalny ubezpieczyciel, który nie będzie się bronić przed wypłatą świadczeń, jeśli faktycznie dojdzie do szkód wyrządzonych przez szpital, ani nie zniknie następnego dnia. Z punktu widzenia szpitali bardzo dużym plusem ubezpieczenia w TUW PZUW jest dobra cena i dodatkowe korzyści, jak szkolenia dla lekarzy i personelu medycznego – mówi dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. dr. Władysława Biegańskiego w Łodzi Krzysztof Zarychta.

Był on zaangażowany w powołanie w ramach TUW PZUW związku wzajemności członkowskiej, który skupia wojewódzkie szpitale z regionu łódzkiego. W rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną opowiada o tym, jak w praktyce funkcjonują ubezpieczenia wzajemne w należącym do Grupy PZU Polskim Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych.

– Jedną z inicjatyw, które pojawiły się w województwie łódzkim, były zakupy grupowe. Zastanawialiśmy się, jakie elementy można by włączyć do grupy zakupowej, którą stanowiłyby wszystkie szpitale wojewódzkie w Łódzkiem. Jest tych szpitali dwanaście. Siła takiego klienta, który zrzeszyłby się w grupie zakupowej, byłaby bardzo duża. Koncept został rozpoczęty przez postawienie na ubezpieczenia. Było to bardzo trudne zadanie, aby przekonać wszystkie szpitale, że zakup właśnie tej usługi przez wszystkie szpitale jednocześnie u tego samego ubezpieczyciela będzie dla nas dobry – opowiada.

Udało się. – Całość została tak skonstruowana, aby każdy szpital, gdy kończyła mu się polisa, mógł bezpośrednio następnego dnia wchodzić do grupy zakupowej, która miała już zawartą umowę z TUW PZUW i kontynuować to ubezpieczenie na takich zasadach, jakie ma grupa –  tłumaczy.

Jak mówi, każdy szpital był wcześniej „inaczej ubezpieczony”. – To generowało koszty i ogromne ryzyko, że dotychczasowe ubezpieczenia mogły nie pokryć potencjalnych szkód, które się pojawiały – wyjaśnia. W konsekwencji szpitale musiałyby zapłacić za szkody z własnych środków.

Według niego dobrym rozwiązaniem okazały się właśnie ubezpieczenia wzajemne w TUW PZUW. – Szpitale, zrzeszając się w grupie, nawzajem się wspierają. Odprowadzają składkę do wspólnego „worka”. A jeśli zostanie nadwyżka, ponieważ dany rok będzie mniej szkodowy, to będzie można ją rozliczyć i ubezpieczenie powinno być tańsze. Płacimy tę składkę na takim poziomie, na jakim ją wykorzystamy, a nie – jak u komercyjnych ubezpieczycieli – na jednym poziomie, niezależnie od tego, czy będzie szkodowość czy jej nie będzie – tłumaczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Tematy: TUW PZUW
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj