O krok od śmierci. 6-letnia Laura upadła na widły, wbiły jej się w głowę
5 października 2017, 15:14
W czerwcu 2016 roku sześcioletnia wówczas Laura upadła na widły podczas zabawy w gospodarstwie rolnym. Ostre narzędzie wbiło jej się w głowę i uszkodziło mózg. Gdyby nie wrocławscy lekarze, dziewczynka mogłaby tego nie przeżyć. Po trzech operacjach głowy i mózgu oraz kilkumiesięcznej rehabilitacji w klinice Budzik wróciła do domu.
1/7Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego wykonali dwie najważniejsze operacje, które najpierw odbarczyły uszkodzony mózg i zmniejszyły ciśnienie śródczaszkowe. Drugi zabieg polegał na wszczepieniu implanta z hydroksyapatytu, materiału zastępującego kość.
PAP/Aleksander Komiski
2/7LAURA UPADŁA NA WIDŁY. LEKARZE Z WROCŁAWIA URATOWALI JEJ ŻYCIE
PAP/Aleksander Komiski
3/7LAURA UPADŁA NA WIDŁY. LEKARZE Z WROCŁAWIA URATOWALI JEJ ŻYCIE
PAP/Aleksander Komiski
4/7LAURA UPADŁA NA WIDŁY. LEKARZE Z WROCŁAWIA URATOWALI JEJ ŻYCIE
PAP/Aleksander Komiski
5/7LAURA UPADŁA NA WIDŁY. LEKARZE Z WROCŁAWIA URATOWALI JEJ ŻYCIE
PAP/Aleksander Komiski
6/7LAURA UPADŁA NA WIDŁY. LEKARZE Z WROCŁAWIA URATOWALI JEJ ŻYCIE
PAP/Aleksander Komiski
7/7LAURA UPADŁA NA WIDŁY. LEKARZE Z WROCŁAWIA URATOWALI JEJ ŻYCIE
PAP/Aleksander Komiski
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl