Wzrost stężenia trujących pyłów w powietrzu. "Przed nimi nie ma ucieczki" [ZDJĘCIA]
6 listopada 2015, 17:42
Zanieczyszczenie powietrza w dużych miastach kilkukrotnie przekracza
dopuszczalne normy. Wpłynął na to początek sezonu grzewczego, wzmożony
ruch samochodów oraz pogoda. Najgorzej jest w okolicach ruchliwych ulic.
1/6<I>Szkodliwe substancje, pyły i związki chemiczne trafiają do płuc, kumulują się w układzie oddechowym, krążenia i w całym organizmie</I> - mówi <B>doktor Piotr Dąbrowiecki</B> z Wojskowego Instytutu Medycznego. Konsekwencją jest rozwój alergii, astmy czy chorób nowotworowych.
<BR><BR>
<B>Pulmonolog doktor Małgorzata Czajkowska-Malinowska</B> uważa, że ścieżki rowerowe w pobliżu arterii komunikacyjnych są niefortunnym rozwiązaniem. Rowerzyści, którym wydaję się, że prowadzą zdrowy tryb życia, tak naprawdę wdychają szkodliwe substancje.
<BR><BR>
Źródłem zanieczyszczenia powietrza są przede wszystkim przemysł i komunikacja samochodowa i domowe piece oraz kotłownie.
PAP/Jacek Bednarczyk
2/6Smog w Krakowie. Kraków w smogu
PAP/Jacek Bednarczyk
3/6Smog w Krakowie. Kraków w smogu
PAP/Jacek Bednarczyk
4/6Smog w Krakowie. Kraków w smogu
PAP/Jacek Bednarczyk
5/6Smog w Krakowie. Kraków w smogu
PAP/Jacek Bednarczyk
6/6Smog w Krakowie. Kraków w smogu
PAP/Jacek Bednarczyk
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR