Dziennik Gazeta Prawana logo

Smog wzmaga toksyczność alergenów. To może skończyć się śmiertelną chorobą

13 grudnia 2018, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poranny smog nad Wrocławiem
Poranny smog nad Wrocławiem/Shutterstock
Ponad 40 proc. mieszkańców Polski ma różne alergie. Liczba chorych wzrasta w zaskakująco szybkim tempie – podkreślali eksperci podczas czwartkowej konferencji prasowej podsumowującej działania Ministerstwa Zdrowia na rzecz edukacji społecznej z zakresu chorób alergicznych i astmy. Jak dodawali, toksyczność alergenów wzrasta wraz ze wzrostem zanieczyszczenia powietrza. A to może mieć wymierne, groźne skutki dla zdrowia.

Przez ostatnie sto lat odsetek osób cierpiących z powodu różnych alergii wzrósł z niespełna 1 proc. do ponad 40 procent populacji. Kierownik Zakładu Alergologii i Immunologii szpitala klinicznego przy ul. Banacha w Warszawie oraz Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) prof. Bolesław Samoliński podkreślił, że takiej dynamiki wzrostu wśród chorób cywilizacyjnych nie było w historii ludzkości.

Wzrost zachorowań na alergie wiąże się z rozwojem cywilizacyjnym. Ma na to wpływ zanieczyszczenie powietrza. Prof. Samoliński wyjaśnił, że cząsteczki w zanieczyszczonym powietrzu przedostają się do organizmu, łączą się z alergenami, a te stają się bardziej toksyczne. U dzieci w wieku 6-7 lat mieszkających w miastach ryzyko alergii wzrasta pięciokrotnie w stosunku do mieszkających na wsi dzieci z tej samej grupy wiekowej.

Wzrost zachorowań na alergie potwierdziły badania przeprowadzone w ramach narodowego programu zdrowia, przeprowadzone w ostatnich dwóch latach na grupie 10 tys. dzieci i młodzieży. Dr Filip Raciborski z WUM poinformował, że jedna czwarta wskazywała na dolegliwości związane z pyleniem roślin. Choć niemal 17 proc. zadeklarowała uczulenie na jad owadów, to tylko niewiele ponad 2 proc. potrzebowała interwencji lekarza. Astmę miało prawie 12 proc. uczestniczących w badaniu dzieci i młodzieży.

Prof. Samoliński zwrócił uwagę, że alergia nie jest niegroźną chorobą ograniczającą się do kataru czy swędzenia. Jest dolegliwością, która towarzyszy człowiekowi przez całe życie i niesie bardzo poważne konsekwencje. Odpowiada np. za zawały, a w przypadku astmy – szczególnie po 50. roku życia – stwarza ryzyko zachorowań na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, która jest czwartą przyczyną zgonów w Polsce.

Badanie zrealizował Instytut Ochrony Zdrowia na zlecenie Ministra Zdrowia w ramach narodowego programu zdrowia. Zostało zaprojektowane przez lekarzy specjalistów oraz ekspertów z dziedziny nauk społecznych i epidemiologii, pracowników Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj