Dziennik Gazeta Prawana logo

Aborcja. Prawa pacjentek zostały naruszone

15 maja 2023, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
aborcja
aborcja/Shutterstock
Odmowa zabiegu mimo wskazań, powoływanie się na klauzulę sumienia, opóźnione przerwanie ciąży mimo zagrożenia życia matki, nieuwzględnienie opinii psychiatry – to niektóre powody skarg do rzecznika praw pacjenta. Kobiety piszą o naruszeniu ich praw. W większości przypadków uznano, że miały rację.

Ostatnia ze spraw jest istotna: RPP uznał naruszenie praw pacjenta w przypadku 26-letniej kobiety, której w grudniu 2021 r. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku odmówił aborcji. Choć jak podkreśla mec. Kamila Ferenc, prawniczka Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny FEDERA, która reprezentuje pacjentkę – miała ona pełną dokumentację diagnozy bezczaszkowia płodu oraz dwa zaświadczenia lekarskie poświadczające, że kontynuacja ciąży stanowi zagrożenie dla jej zdrowia psychicznego. – Mimo to władze szpitala odmówiły przeprowadzenia zabiegu. W pisemnej odmowie znalazł się tekst: „depresja nie jest groźna dla ciężarnej”. A decyzję dyrekcja szpitala podparła stanowiskiem Fundacji Ordo Iuris – podkreśla. Diagnoza ciąży pojawiła się szybko, ok. 12. tygodnia, i była bezsporna. Odmowna decyzja szpitala też przyszła błyskawicznie.

Lekarski strach

Istotny jest jednak powód odmowy: brak jasnych przepisów. Dyrekcja szpitala nie kryła, że to wywołuje lęk. „Lekarze obawiają się nie tylko utraty prawa wykonywania zawodu, ale również odpowiedzialności karnej. Po rozstrzygnięciu TK nie przedstawiono konkretnych wytycznych: jakie przesłanki medyczne możemy uznać za stan zagrożenia zdrowia lub życia kobiety (...). Lekarze boją się, że odpowiedzialność karna uzależniona będzie od subiektywnej oceny prokuratora, biegłych sądowych i sądów. Niejasne prawo i brak wytycznych to olbrzymi problem dla lekarzy, ale także dla kobiet w ciąży, które i tak stoją przed dramatycznymi wyborami” – czytamy w piśmie, pod którym podpisał się Jan Kochanowicz, dyrektor. Zapewniał, że zespół rozumie tragedię pacjentki i jej współczuje. Jednak w obecnej rzeczywistości każda decyzja o terminacji ciąży wiąże się ze wspomnianym ryzykiem, co wynika także z niejednoznacznej interpretacji prawa przez różnych prawników.

RPP uznał jednak, że doszło do naruszenia. To pierwsza wygrana przed RPP, gdy szpital odmówił aborcji mimo zagrożenia zdrowia psychicznego kobiety. Sprawa, jak zapowiada przedstawicielka pacjentki, trafi teraz do sądu.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj