Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspresowo odchudza, choć to nie lek odchudzający. Jest też druga strona medalu…

22 grudnia 2022, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Odchudzanie
<p>Odchudzanie</p>/Shutterstock
Fala otyłości przybiera na sile i nic nie wskazuje na to, że sytuacja się poprawi. Dlatego każde nowe doniesienie dotyczące skutecznych leków na otyłość przyjmowane jest z entuzjazmem. Ostatnim hitem są leki stosowane w przypadku cukrzycy. Swoje „pięć minut” ma zwłaszcza Ozempic, co – niestety – wiąże się z dużym ryzykiem.

Jak podaje portal washingtonpost.com, nowe leki na odchudzanie powodują znacznie większą utratę wagi niż poprzednie farmaceutyki. Przywołuje przykład Rachel Graham, która od lat walczy z nadwagą, stosując modne diety, różne leki, a nawet jest po operacji bariatrycznej. Dopiero zeszłego lata odkryła nowy lek i dziś jest o ponad 18 kg lżejsza, i nadal traci na wadze. Sukces w odchudzaniu przypisuje temu, że ma słabszy apetyt i je mniej. Lek, który przyjmuje - Mounjaro (Eli Lilly) - przez wielu ekspertów został okrzyknięty medycznym kamieniem milowym – długo poszukiwanym sposobem skuteczne leczenie otyłości, jednego z najpoważniejszych zagrożeń zdrowotnych.

Lek ten powstał z myślą o leczeniu cukrzycy typu 2, ale okazało się, że stosowany w wyższych dawkach u pacjentów z otyłością szybko przyczynia się do utraty masy ciała średnio od 15 do 22 procent. Eksperci zauważają, że to czyni go lepszym od  pigułek odchudzających starego typu, które przynosiły mniejsze korzyści, zaś wiązały się ze skutkami ubocznymi, jak uciążliwe biegunki czy wysokie ciśnienie krwi.

Zachwyt nad Mounjaro powoduje, że szybko znika z aptecznych półek – jest rozchwytywany zarówno przez diabetyków, jak i otyłych pacjentów.  Podobna sytuacja jest z lekiem Ozempic, produkowanym przez Novo Nordisk. Cieszy się on tak wielkim zainteresowaniem, że wielu pacjentów z cukrzycą ma problem z uzyskaniem tego leku. Zapasy Ozempicu skurczyły się zwłaszcza po tym, jak zaczęli reklamować go celebryci, przedstawiając go jako lek odchudzający. O rewelacyjnych efektach odchudzających Ozempicu czytamy w mediach społecznościowych. Nie dowiadujemy się jednak z nich, jakie są skutki uboczne przyjmowania tego leku bez konsultacji z lekarzem oraz dorywczo, w celu uzyskania spektakularnego rezultatu.

Ozempic to markowa nazwa semaglutydu. Po wstrzyknięciu naśladuje wytwarzany w jelitach hormon GLP-1, który reguluje poziom insuliny i cukru we krwi, co konieczne w leczeniu cukrzycy typu 2. Lek pozwala zapanować nad apetytem, ogranicza napady głodu, co z kolei jest ważne w przypadku leczenia otyłości. Właśnie ta druga właściwość Ozempicu spowodowała, że firma Novo Nordisk odnotowała gwałtowny wzrost sprzedaży leku, zaś diabetycy zaczęli mieć do niego utrudniony dostęp.

Niestety, lek gwarantujący szybką utratę wagi zaczął być rozchwytywany nie tylko przez chorych na cukrzycę lub otyłość, lecz także każdego, kto chce ekspresowo poprawić wygląd swojej sylwetki. Na tym często zależy celebrytom i ta zasługa leku przedstawiana jest w mediach społecznościowych, co napędza modę na odchudzanie z lekiem Ozempic. Lekarze przestrzegają, że nadużywanie i niewłaściwe przyjmowanie tego leku może prowadzić do rozwoju guzów tarczycy, zapalenia trzustki i niewydolności nerek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj