Dziennik.pl logo

Polakom wydaje się, że potrafią udzielać pierwszej pomocy. "Sytuacja jest po prostu niedobra"

20 września 2022, 17:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pierwsza pomoc - masaż serca
<p>Pierwsza pomoc - masaż serca</p>/Shutterstock
Średni czas od momentu wezwania karetki do przyjazdu służb ratunkowych wynosi osiem minut w mieście i około kwadrans na terenach poza miastem – podaje Polski Czerwony Krzyż. Dlatego życie ofiary wypadku często zależy od osób postronnych. Ponad 60 procent Polaków twierdzi, że potrafi udzielić pierwszej pomocy. Jak jest w rzeczywistości? "Sytuacja jest po prostu niedobra" – ocenia Tadeusz Zagajewski, dyrektor generalny Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Łodzi.

– wyjaśnia Tadeusz Zagajewski, dyrektor generalny Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Łodzi. –– dodaje.

Tymczasem badania prowadzone przez CBOS pokazują, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat samoocena Polaków w zakresie udzielania pierwszej pomocy mocno się poprawiła. Jeszcze w 2007 roku dokładnie 50 proc. Polek i Polaków deklarowało, że potrafi udzielić jej ofierze wypadku. W 2017 roku ten odsetek wzrósł już do 67 proc., jednak tylko 19 proc. badanych było całkowicie pewnych swoich umiejętności w tym zakresie – zwraca uwagę Newseria Biznes. Statystyki pokazują też, że umiejętność udzielania pierwszej pomocy częściej deklarują badani lepiej wykształceni i młodsi. W grupie wiekowej 18–24 lata ten odsetek sięgał aż 93 proc., ale wśród osób 65+ spadł już do raptem 50 proc.

Karetka do wypadku jedzie nawet 15 minut

– – przyznaje Zagajewski. – dodaje dyrektor generalny CBRD w Łodzi. Średni czas od momentu wezwania karetki do przyjazdu służb ratunkowych na miejsce zdarzenia wynosi 8 minut w mieście i około 15 minut na terenach poza miastem – wynika z danych Polskiego Czerwonego Krzyża. Osoby postronne, świadkowie wypadku, od których w takich sytuacjach może zależeć powodzenie akcji ratunkowej, a nawet życie ofiary, często ograniczają się do wezwania karetki. Dlaczego? Zdaniem ekspertów od ratownictwa głównym powodem jest obawa przed tym, że zrobią coś źle. –– wyjaśnia Zagajewski. –– dodaje.

Pomocy należy udzielić. Co mówi prawo?

Co istotne, prawo nie przewiduje żadnych konsekwencji za ewentualne błędy czy urazy spowodowane przez pierwszego świadka zdarzenia w trakcie udzielania pierwszej pomocy. Przewiduje za to konsekwencje prawne za jej zaniechanie. art.162 §1 Kodeksu karnego
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj