Dziennik Gazeta Prawana logo

WHO ostrzega: Małpia ospa może stanowić zagrożenie dla osób z grup ryzyka...

29 czerwca 2022, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małpia ospa
<p>Małpia ospa</p>/Shutterstock
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła w środę, 29 czerwca, że "utrzymująca się transmisja" małpiej ospy na całym świecie może spowodować, że wirus zacznie przenosić się do grup wysokiego ryzyka, takich jak kobiety w ciąży, osoby z obniżoną odpornością i dzieci.

WHO zapewniła, że bada doniesienia o zakażonych dzieciach, w tym dwa przypadki w Wielkiej Brytanii, a także w Hiszpanii i Francji. Organizacja podkreśla, że żaden z przypadków u dzieci nie był ciężki.

Reuters przypomina, że wirus małpiej ospy został zidentyfikowany w ponad 50 krajach poza państwami Afryki, gdzie występował wcześniej.

– powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Według danych WHO odnotowano już ponad 3400 przypadków małpiej ospy i jeden zgon w krajach poza kontynentem afrykańskim, głównie w Europie. W tym roku stwierdzono również ponad 1500 przypadków i 66 zgonów w krajach endemicznych dla tego wirusa.

W zeszłym tygodniu WHO orzekła, że małpia ospa nie stanowi jeszcze zagrożenia zdrowia publicznego i nie ma potrzeby wprowadzania stanu alarmowego. Jednak w środę Tedros powiedział, że WHO uważnie śledzi rozwój wirusa i "tak szybko, jak to możliwe", ponownie zwoła specjalną komisję, aby ocenić, czy nadal tak jest.

Tedros oznajmił też, iż WHO pracuje również nad mechanizmem bardziej sprawiedliwej dystrybucji szczepionek, po tym, gdy niektóre kraje, m.in. Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, zasugerowały, że są chętne do dzielenia się swoimi zapasami szczepionek przeciw ospie prawdziwej, które chronią przed małpią ospą.

Małpia ospa to rzadka, odzwierzęca choroba wirusowa, która zwykle występuje w zachodniej i środkowej Afryce. Wśród symptomów wymienia się gorączkę, bóle głowy i wysypkę skórną, która zaczyna się na twarzy i rozprzestrzenia na resztę ciała. Objawy - według Światowej Organizacji Zdrowia - ustępują zwykle po dwóch, trzech tygodniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj