Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak pandemia wpływa na naszą skórę? ROZMOWA z dermatologiem

2 lutego 2022, 10:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta okrywa twarz, skóra
<p>Kobieta okrywa twarz, skóra</p>/Shutterstock
O tym, jak COVID-19 wpływa na kondycję skóry, czy pandemia zmieniła nasze nawyki pielęgnacyjne i o czym teraz warto pamiętać, by wiosną cieszyć się doskonałą kondycją cery, rozmawiamy z dr Agnieszką Bliżanowską, specjalistą dermatologiem i członkinią Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, WellDerm w Warszawie.

Czy pandemia wpłynęła na kondycję skóry Polek?

Dr Agnieszka Bliżanowska: Podczas pandemii zmieniły się nasze nawyki. W gabinecie obserwuję zarówno negatywny, jak i pozytywny jej wpływ na skórę moich pacjentek. Pandemia wymusiła na nas obowiązek noszenia maseczek, a mogą one powodować podrażnienie skóry. Jeśli mamy do czynienia z trądzikiem, trądzikiem różowatym, kosmetycznym czy zapaleniem wokołoustnym, a także alergią kontaktową mogą one nasilać niepożądane zmiany chorobowe. Maska to wilgotne środowisko, które sprzyja takiemu stanowi rzeczy. Widać też zmiany wynikające z dociskania maski do skóry dokładnie w miejscach, w których ma z nią styczność. Starajmy się więc, aby było jak najwięcej wolnej przestrzeni pomiędzy powierzchnią maseczki a skórą.

A jakie są pozytywny?

Dzięki pracy zdalnej nie spotykamy się tak często z innymi ludźmi, więc zaczęłyśmy używać mniej kosmetyków kolorowych - co jest dobre dla naszej skóry. Pacjentki mówią mi też, że obecnie zrezygnowały z używania wielu kosmetyków i zaczęły stosować serum i krem, co też jest dobre dla skóry.  Być może dlatego sporo jest kobiet, które zauważyły zmianę swojej skóry na plus.

Czy przejście COVID-19 wpływa na kondycję skóry?

Objawy dermatologiczne mogą występować u około 20 procent chorych na COVID-19. Jak zauważyła w rozmowie z PAP konsultantka krajowa dermatologii prof. Joanna Narbutt, są to głównie osutka plamisto-grudkowa, zmiany o charakterze pokrzywki czy tak zwane palce covidowe. Zakażenie koronawirusem może nasilać też poważne choroby dermatologiczne, jak AZS czy łuszczycę.

Co poleca Pani kobietom po przejściu COVID-19, które obserwują u siebie problemy skórne?

Osobiście nie miałam pacjentek z problemami skórnymi. Jednak koledzy z branży obserwowali zmiany dermatologiczne u swoich pacjentów.  W moim gabinecie leczą się pacjentki, u których zaobserwowałam postcovidove wypadanie włosów. Jest to łysienie telogenowe, które pojawia się po trzech, czterech miesiącach od infekcji.

Jak wygląda bezpieczeństwo zabiegów dermatologicznych w czasie pandemii?

Pandemia niewiele zmieniła w podejściu dermatologów do higieny. W WellDerm od zawsze mamy obsesję bezpieczeństwa pacjenta. Teraz z pewnością częściej wietrzymy gabinety, dezynfekujemy wszystko po wizycie każdego pacjenta i oczywiście cały czas nosimy maseczki. Ponadto cały nas zespół WellDerm jest zaszczepiony trzema dawkami.
Pamiętajmy, że u dermatologa pacjent musi zdjąć maseczkę przynajmniej na chwilę, bo zmiany często dotyczą twarzy. Teleporada jest ostatecznym rozwiązaniem i słabo sprawdza się w dermatologii. Kamera zaciera bowiem rzeczywisty obraz zmian, zaś zdjęcia, które robią pacjenci często są słabej jakości.

Czy są jakieś zabiegi, o których teraz - na finiszu zimy i, miejmy nadzieję, pandemii – warto pomyśleć?

Teraz jest świetny czas na wszelkie zabiegi z medycyny estetycznej. Przed Wielkanocą robimy generalne porządki i warto zająć się też swoją skórą. Mamy nadzieję, że wreszcie wyjdziemy do ludzi, więc wyjdźmy ładniejsze i bardziej zadowolone z siebie.
Przede wszystkim zróbmy peelingi i usuńmy stare warstwy skóry wraz z mrocznymi wspomnienia pandemii. Jeśli mamy mimiczną twarz i sporo zmarszczek, zdecydujmy się na botox – zabieg najbezpieczniejszy i najlepiej przebadany w medycynie estetycznej. Dzięki niemu nie będziemy wyglądać na złe czy smutne, bo szybko usuniemy lwią zmarszczkę czy podniesiemy kąciki ust. Takie poprawki doskonale wpływają na psychikę, bo dzięki nim jesteśmy odbierane jako bardziej przyjazne i pogodne. Osobiście polecam dwa moje autorskie zabiegi Fresh Look i Aquagold senstive. Fresh Look to krótki zabieg, który bezpiecznie, szybko, bez efektów ubocznych likwiduje ślady zmęczenia. Zmiana jest bardzo naturalna. Aquagold sensitive z kolei doskonale się sprawdzi w terapii skóry wrażliwej. To opatentowana, najnowocześniejsza alternatywa dla mezoterapii igłowej. Polega na podaniu spersonalizowanego koktajlu do skóry właściwej za pomocą specjalnego aplikatora. Zabieg jest nieinwazyjny, nie wymaga rekonwalescencji i nie zostawia zasinień czy krwiaków. Dodatkowym jego atutem jest efekt glow czyli rozświetlenia i promienności.
Chciałbym podkreślić, że zabiegi Fresh Look i Aquagold sensitive mogą być inne u różnych pacjentek. To lekarz decyduje, w jakich miejscach poda botox i jaki koktajl dobierze właśnie dla danej pacjentki. Dlatego konsultacja medyczna, odpowiednia diagnoza, co dla danej skóry będzie najlepsze, i ręka operatora są kluczowe.

dr-agnieszka-blizanowska-wellderm-w-warszawie-37360984.jpg
Dr Agnieszka Bliżanowska, WellDerm w Warszawie
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj