Dziennik Gazeta Prawana logo

Przenośne filtry znacząco zmniejszają ilość koronawirusa w powietrzu. BADANIE

18 listopada 2021, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
koronawirus
<p>koronawirus</p>/Shutterstock
W brytyjskim eksperymencie urządzenia z filtrem HEPA i lampą UV niemal całkowicie eliminowały wirusa z powietrza na oddziałach z chorymi na COVID-19. To dobry sposób na zmniejszenie liczby zakażeń - mówią naukowcy.

Badacze z University of Cambridge tłumaczą, że choć od dłuższego czasu wiadomo, iż koronawirus przenosi się drogą kropelkową, nie wszystkie oddziały odpowiednio filtrują powietrze. Wynika to m.in. z tego, że w obliczu dużej liczby zakażeń, wiele oddziałów ma charakter tymczasowy.

Mimo użycia osobistych środków ochrony, nadal dochodzi z tego powodu do zakażeń w tego typu miejscach, np. pacjenci zarażają pracowników medycznych.

- podkreśla kierujący badaniem dr Vilas Navapurkar z Cambridge University Hospitals (CUH).

ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>

- kontynuuje ekspert.

Badacze umieścili przyrząd z filtrem HEPA oraz niszczącą wirusy lampą UV właśnie w tymczasowych oddziałach Addenbrooke’s Hospital.

W jednym z nich byli leczeni pacjenci wymagający prostego wspomagania tlenem albo bez wsparcia oddychania, a na drugim (oddział intensywnej terapii) - z wentylacją prowadzoną z pomocą nieinwazyjnych masek lub z użyciem inwazyjnego respiratora.

Urządzenia umieszczone w stałej pozycji pracowały przez kilka dni, filtrując całą objętość powietrza w pomieszczeniu od 5 do 10 razy na godzinę.

Na oddziale z lżej chorymi osobami, w tygodniu przed włączeniem urządzenia naukowcy wykrywali wirusa w każdym teście.

Po uruchomieniu filtrów - koronawirusa w ogóle nie dało się wykryć.

Po wyłączeniu - ponownie wirus był obecny w powietrzu.

Na tymczasowym oddziale intensywnej terapii było trochę inaczej.

Przy braku urządzeń naukowcy wykryli ograniczoną obecność wirusa oraz jego śladowe ilości w trakcie filtracji.

Dodatkowo filtry znacząco zmniejszyły ilość bakterii, grzybów i innych wirusów na obu oddziałach.

- mówi Andrew Conway Morris, jeden z autorów pracy opublikowanej w piśmie „Clinical Infectious Diseases”.

Różne miejsca mogą jednak wymagać indywidualnego podejścia.

- dodaje prof. Stephen Baker.

Zdaniem badaczy to właśnie przestrzeganie odpowiednich standardów jakości powietrza i jego ciągłe monitorowanie stanowi jeden z filarów walki z koronawirusem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj