Dziennik Gazeta Prawana logo

Skutki kwarantanny: Teraz więcej osób młodych ma urazy ortopedyczne

28 czerwca 2020, 11:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
złamanie uraz
<p>złamanie uraz</p>/Shutterstock
Podczas kwarantanny ludzie na ogół nie wychodzili z domów i mało się poruszali. Teraz są bardziej aktywni i więcej jest też przyjęć na oddział urazowy. Dużo więcej osób młodych ma różnego rodzaju urazy narządu ruchu, szczególnie te związane z jazdą na rowerach i hulajnogach – mówi ortopeda prof. Paweł Małdyk z WUM.

Eksperci już wcześniej sygnalizowali, że domowa kwarantanna i brak ruchu sprawiły, że wiele osób zaczęło tyć. Tym bardziej, że mniejszej aktywności często towarzyszyło większe objadanie. Po zluzowaniu lockdownu wielu z nas chce nadrobić zaległości i postanawia zwiększyć aktywność fizyczną. Skutkiem tego jest jednak większa liczba urazów.

ostrzega kierownik Kliniki Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Paweł Małdyk.

Zauważa, że do niedawna w związku z pandemią nie wolno było poruszać w miejscach publicznych, a teraz ludzie wyzwolili się z kwarantanny i ograniczeń. - - podkreśla.

Zdaniem specjalisty, najczęstsze urazy to głównie złamania kości, w tym złamania obojczyka, kości udowej i podudzia, niektóre bardzo ciężkie. - - mówi.

Nie zmieniła się natomiast liczba urazów narządu ruchu wśród osób starszych, często związanych z upadkiem i postępującą osteoporozą (chorobą powodującą osłabienie struktury kości). - - twierdzi prof. Małdyk - .

Specjalista przypomina, że najważniejszym przesłaniem profilaktyki osteoporozy na świecie jest hasło: „nie upadaj” i „nie potykaj się”. Chodzi o przestrzeganie podstawowych zasad chroniących przed niewielkim nawet upadkiem, który w przypadku osteoporozy może doprowadzić do złamania. - - mówi. Trzeba dlatego pamiętać, żeby używać odpowiedniego obuwia, w mieszkaniach seniorów nie powinno być chodników, bo łatwo się o nie potknąć lub poślizgnąć.

Według Narodowego Funduszu Zdrowia w 2019 r. doszło w naszym kraju do 120 tys. złamań związanych z osteoporozą, w tym 35 tys. tych najpoważniejszych, takich jak złamania szyjki kości udowej, w wyniku których prawie 30 proc. pacjentów nie przeżywa pierwszego roku.

Przewodnicząca Zespołu Ekspertów ds. Osteoporozy przy Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji prof. Ewa Marcinowska-Suchowierska ostrzega, że w naszym kraju aż 2,1 mln osób po 50. roku życia choruje na osteoporozę, z czego większą część stanowią kobiety – ok. 1,7 mln.

Podkreśla, że jest to wyniszczająca i postępująca choroba doprowadzająca do niepełnosprawności i zwiększająca nawet ryzyko śmierci, dlatego wymaga leczenia. Polega ono głównie na zapobieganiu złamaniom kości. - – ostrzega prof. Marcinowska-Suchowierska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj