Dziennik Gazeta Prawana logo

GIS o zagrożeniu koronawirusem: mamy dobrze przygotowane służby sanitarne i graniczne

21 stycznia 2020, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wirus atakujący płuca
<p>Wirus atakujący płuca</p>/fot. Shutterstock
Mamy dobrze przygotowane służby graniczne oraz sanitarne, które będą właściwie reagować na wszelkie niepokojące sygnały w kontekście nowego koronawirusa, który pojawił się w Chinach - poinformował dziennikarzy we wtorek Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny.

Jednak przede wszystkim powinniśmy zachować spokój - zaapelował Pinkas.

Główny Inspektor Sanitarny powiedział także, że osoby mające problemy zdrowotne, a planowały w najbliższym czasie wyjazd do Chin, powinny go odłożyć. - - powiedział Pinkas dziennikarzom. Dodał, że do grupy wysokiego ryzyka należą osoby w podeszłym wieku, leczące się różnymi substancjami, chemioterapeutykami. - - zaznaczył.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), jak i chińskie władze sanitarne potwierdzają, że wywołująca zapalenie płuc nowa odmiana koronawirusa podobna do SARS może się rozprzestrzeniać między ludźmi. Zdaniem Pinkasa jest to bardzo zła informacja, tym bardziej, że w Chinach rozpoczął się największy okres migracji ludności związany z Nowym Rokiem. "To zły okres w Chinach, bo odbywa się masowa migracja związana z obchodami chińskiego Nowego Roku. Możemy spodziewać się, że migracja spowoduje większą łatwość w transmisji tego wirusa" - powiedział.

W Wuhan, gdzie wybuchła epidemia, doszło do czwartego zgonu z powodu tego zakażenia. WHO nie wszczęła jeszcze alertu zalecającego ograniczenie ruchu turystycznego i monitorowanie podróżnych linii lotniczych przylatujących z regionów, w których rozprzestrzenia się wirus. Reuters informuje, że decyzja w tej sprawie ma być podjęta w środę rano. Na razie wiadomo, że w Chinach poza Wuhan doszło do zawleczenia pojedynczych zakażeń do Pekinu, Szanghaju i prowincji Guangdong. Wirus pojawił się także w Japonii, Tajlandii i Korei Południowej, a we wtorek wykryto go także u jednej osoby na Filipinach.

Jak podała w poniedziałek chińska Narodowa Komisja Zdrowia oficjalna liczba wszystkich zakażeń w Chinach wzrosła do 291.

Zdaniem Głównego Inspektora Sanitarnego sytuacja w Polsce jest monitorowana przez odpowiednie służby i nie należy wszczynać żadnej paniki. - - uspokoił.

Dodał też, że personel latający jest odpowiednio przeszkolony i wyczulony w tym okresie na jakiekolwiek niepokojące sygnały. - - powiedział.

Dodał, że przy tak globalnym zagrożeniu epidemią linie lotnicze mają jasne wytyczne. - - zapewnił.

Zaapelował też do lekarzy, by zachowali zwiększoną czujność. - - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj