Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, odpowiedzialny za informatyzację, mówił na konferencji w Warszawie, że e-recepta to codzienność w polskich gabinetach lekarskich.

Reklama

Podał, że do 7 stycznia 2020 wystawiono 63 mln e-recept dla 10 milionów pacjentów. Tylko we wtorek 7 stycznia wystawiono ich ponad 1,6 mln, czyli tyle, ile przez pierwsze 13 miesięcy działania systemu e-zdrowia ((P1) i ponad 10 razy więcej niż wystawiono wczoraj e-ZLA (elektronicznych zwolnień lekarskich).

Wiceminister poinformował, że 81 tys. lekarzy do końca ub.r. wystawiło przynajmniej jedną e-receptę. Najstarszy lekarz miał 91 lat, najmłodszy – 24 lata. Najstarszy pacjent, który otrzymał elektroniczną receptę miał 107 lat, zaś najmłodszy 2 miesiące. Cieszyński podał, że jeśli chodzi o liczbę realizacji e-recept to 3 stycznia ich liczba przekroczyła liczbę realizacji recept papierowych.

Przypominał, że dla świadczeniodawców uruchomiono dofinansowanie zakupu sprzętu i oprogramowania na potrzeby e-recepty, wydatkowano na to 72 mln zł. Organizowano także szkolenia dla kadry medycznej m.in. w zakresie wystawiania e-recept i Internetowego Konta Pacjenta, skorzystało z nich ponad 60 tys. osób z 650 miast.

Wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków wskazał podczas konferencji, że apteki zostały podłączone do systemu P1 pierwszego stycznia 2019 r. Szczere gratulacje, bo projekt udało się w prowadzić w tempie wprost astronomicznym – ocenił. Gdy słyszymy, że część recept transgranicznych będzie realizowana w formie papierowej, to nie dlatego, że my będziemy kogoś gonili, tylko dlatego, że część krajów jest za nami - mówił. Podał, że spodziewane jest ok. 750 mln e-recept rocznie. Ogromne wyzwanie przed lekarzami i farmaceutami – stwierdził. Ocenił, że jeśli chodzi o pacjentów, e-recepta została przyjęta bardzo pozytywnie.

Resort akcentuje, że korzyści z e-recepty dla pacjenta to nie tylko wygoda i czytelność wystawionego dokumentu, ale także możliwość wykupienia każdego leku w innej aptece bez konieczności sporządzania odpisu i bez utraty refundacji.

Elektroniczna recepta może być wystawiona po konsultacji z lekarzem, bez wizyty w gabinecie. Pozwala oszczędzać czas, bo lekarz może ją wystawić na cały rok – pacjent wykupuje ją, gdy skończy mu się partia leków. E-recepta jest czytelna, nie można jej zniszczyć ani zgubić. E-receptę można wysłać sms-em do bliskiej osoby, by ta ją wykupiła – wystarczy podać pesel i czterocyfrowy kod z e-recepty.

Reklama

MZ zwraca uwagę, że e-recepta to też korzyści dla szeroko rozumianej ochrony zdrowia. Dzięki systemowi wiadomo, kiedy, co, kto i komu przepisał, a także czy wykupił. Informatyzacja to też możliwość lepszego zarządzania w oparciu o kompleksowe dane i pełniejszego analizowania np. kwestii refundacji czy braków określonych leków.

W określonych przypadkach także po 8 stycznia 2020 r recepty będą również w postaci papierowej. Dotyczy to: recept w ramach tzw. importu docelowego; recept dla osób o nieustalonej tożsamości; recept transgranicznych (do końca 2020 r.); recept pro auctore (dla siebie) i pro familiae (dla rodziny) (decyzja o wyborze postaci recepty – papierowej lub elektronicznej – należeć będzie do osoby wystawiającej); braku dostępu do systemu e-zdrowie, co może mieć związek m.in. z awarią systemu lub systemu gabinetowego czy brakiem dostępu do Internetu.

Wystawianie e-recept wymaga podłączenia się do systemu e-zdrowie (P1), co następuje poprzez wdrożenie modułu e-recepty w systemie gabinetowym/HIS i uzyskanie certyfikatu systemu e-zdrowie lub poprzez założenie konta w bezpłatnej aplikacji gabinet.gov.pl. Sam proces wystawienia e-recepty polega na wpisaniu odpowiednich danych oraz podpisaniu dokumentu poprzez użycie podpisu kwalifikowalnego, osobistego (zawartego w warstwie elektronicznej e-dowodu osobistego), zaufanego (Profil Zaufany) lub certyfikatu ZUS wykorzystywanego do podpisywania e-ZLA.