Dziennik Gazeta Prawana logo

Wazektomia, czyli antykoncepcja po męsku

6 sierpnia 2018, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mężczyzna u lekarza
Mężczyzna u lekarza/Shutterstock
Gdy myślimy o antykoncepcji, w pierwsze kolejności do głowy przychodzą tabletki, prezerwatywy czy wkładki domaciczne. Kiedy jednak ktoś wspomni hasło „wazektomia”, wielu mężczyzn ma ochotę uciec w siną dal. Czy rzeczywiście jest się czego bać? Zapytaliśmy lekarza, na czym tak naprawdę ten zabieg polega i jakie ma skutki.

Wazektomia, czyli…

Wazektomia polega na przeprowadzeniu mikrochirurgicznego zabiegu, w ramach którego lekarz przecina i „podwiązuje” nasieniowody. – – tłumaczy dr Piotr Dzigowski, urolog ze Szpitala Medicover w Warszawie. Po zabiegu przez pewien czas (zwykle przez około tydzień) należy powstrzymać się od współżycia. Warto mieć na uwadze także to, że nawet przez kilka miesięcy po wazektomii w nasieniowodach mogą pozostawać plemniki, dlatego w tym czasie chcąc uniknąć zapłodnienia należy jeszcze stosować inne metody antykoncepcji. Sperma jest całkowicie pozbawiona plemników po około 20 ejakulacjach, a dla potwierdzenia tego wykonuje się morfologię nasienia.

Męska alternatywa?

Jaką motywację mają panowie, którzy poddają się wazektomii? Efektem tego zabiegu jest to, że w męskiej spermie nie ma plemników (są one nadal produkowane przez jądra, ale wchłaniane przez organizm), więc mężczyzna nie może począć dziecka. Najkrócej można by więc po prostu powiedzieć, że na wazektomię decydują się te osoby, które nie chcą mieć potomstwa i to z różnych względów. – – mówi dr Piotr Dzigowski ze Szpitala Medicover. – dodaje.

Strach ma wielkie oczy

Skąd więc strach przed wazektomią? Jak przyznają lekarze, wielu mężczyzn myli ją ze sterylizacją. – – mówi dr Piotr Dzigowski ze Szpitala Medicover. Zdarzają się sytuacje, w których jest to niewykonalne, dlatego na wszelki wypadek przed zabiegiem można oddać nasienie do banku spermy.

Eksperci uspokajają również, że wazektomia nie powoduje obniżenia popędu seksualnego ani problemów z erekcją. W żaden sposób nie wpływa też na produkcję męskich hormonów, a więc panowie nie muszą obawiać się tego, że przykładowo będą mieli inny tembr głosu albo że stracą zarost. Sama sperma po zabiegu nie zmienia swoich właściwości wizualnych czy zapachowych – jest po prostu pozbawiona plemników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj