Na te pytania odpowie prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, ginekolog i ekspert portalu „Zdrowa ONA”.
Antykoncepcja hormonalna to nowoczesny, bezpieczny i stale udoskonalany sposób zapobiegania ciąży. Jednak przez lata na jej temat powstało wiele mitów, z którymi do dziś lekarze muszą się mierzyć. Jednym z nich jest łączenie spadku libido z faktem przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych.
Takie przekonanie wywodzi się głównie z doświadczeń ze stosowania tabletek pierwszej generacji, które rzeczywiście powodowały wiele skutków ubocznych. Aktualnie pigułki antykoncepcyjne przypominają swoje pierwowzory głównie z wyglądu, a dobrze dobrane nie tylko nie powodują skutków ubocznych, ale pozytywnie wpływają na kobiecy organizm.
Jak to jest z tym libido?
– tłumaczy ekspert portalu „Zdrowa Ona”.
Pozytywny wpływ na organizm
– tłumaczy prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta.
Co na to Polki?
Dlaczego Polki decydują się na konkretną antykoncepcję hormonalną? Przede wszystkim, chodzi o walor antykoncepcyjny – czyli wysoką skuteczność. Oprócz tego, ważne jest to, jak antykoncepcja wpływa na ich organizm. Polkom zależy, żeby antykoncepcja, którą będą stosowały, poradziła sobie z bólami menstruacyjnymi (14,3 proc.) czy nieregularnymi miesiączkami (20,2 proc.) – to kryteria, do których przywiązują największą wagę, zaraz po wysokiej skuteczności (43,8 proc.). Wyniki badania pt. „Skuteczna antykoncepcja a kobiece potrzeby”, pokazują, że dla Polek stosujących pigułki bardzo ważny jest pozytywny wpływ na poziom libido i poprawę cery oraz dobre samopoczucie.