W przegłosowanej w czwartek rezolucji europosłowie wezwali też do przyjęcia ogólnoeuropejskich środków służących zagwarantowaniu pacjentom powszechnego i nieograniczonego dostępu do leków.
Jak zauważyli europosłowie,. Eurodeputowani obawiają się, że może to zagrozić równowadze pomiędzy systemami opieki zdrowotnej w państwach członkowskich. Tym bardziej, że nadal różnice pomiędzy cenami i dostępnością do leków w krajach UE są znaczne.
– powiedziała podczas debaty poprzedzającej głosowanie hiszpańska europosłanka Soledad Cabezon Ruiz z grupy socjaldemokratów, autorka sprawozdawczyni raportu ws. leków w PE.
Aby tego dokonać, potrzeba większej współpracy między państwami członkowskimi, a także wprowadzenia nowych rozwiązań dotyczących polityki zdrowotnej, zarówno na poziomie unijnym, jak i krajowym.
– mówiła hiszpańska europosłanka.
Unijni eksperci alarmują, że koncerny farmaceutyczne często zaprzestają produkcji tanich leków na rzecz tzw. leków biologicznych, które przynoszą znacznie większy zysk. W rezultacie dochodzi do tego, że na terytorium UE zaczyna brakować podstawowych lekarstw (tak było np. w przypadku leku Sovaldi stosowanego przy wirusowym zapaleniu wątroby), a ceny dostępnych na rynku nowoczesnych leków błyskawicznie idą w górę.
Z danych europejskich organizacji konsumenckich wynika np., że w ciągu ostatniego roku cena czterech podstawowych leków onkologicznych wzrosła o 250 do nawet 1500 proc.
Parlament Europejski wezwał też do zwiększenia przejrzystości, jeśli chodzi o fundusze przeznaczane przez firmy farmaceutyczne na rozwój badań nad nowymi lekami. Według europosłów spora część środków publicznych, które przeznaczane są na innowacje i badania dotyczące środków medycznych, nie ma później żadnego odzwierciedlenia w niższych cenach leków. W rezultacie społeczeństwo "składa się" na badania nad lekami, a potem jeszcze raz płaci za nie w aptecznej kasie. Dlatego, zdaniem Parlamentu, UE potrzebuje nowych przepisów, które zapewnią pełną przejrzystość oraz skuteczny nadzór nad procedurami ustalania cen leków i refundacji środków medycznych w krajach Wspólnoty.
Europosłowie podkreślili także, że pogłębia się luka pomiędzy rosnącą w społeczeństwie antybiotykoopornością a tempem powstawania nowych leków. W ciągu ostatnich 40 lat pojawiła się tylko jedna klasa nowatorskich antybiotyków.
Szacuje się, że co roku w UE 25 tys. osób umiera z powodu infekcji wywołanych przez lekoodporne bakterie. Eksperci alarmują, że nowe lekooporne choroby do 2050 r. mogą spowodować nawet 10 mln zgonów.