Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci: wciąż powszechna stygmatyzacja chorych na łuszczycę

1 grudnia 2016, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
łuszczyca
łuszczyca/Shutterstock
Chorzy na łuszczycę wciąż są często stygmatyzowani w codziennym życiu społecznym, wielu z nich przeżywa silne stresy, a niektórzy mają nawet myśli samobójcze – alarmowali w czwartek eksperci na konferencji prasowej w Warszawie.

Według przytaczanego na spotkaniu z dziennikarzami najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), aż 71 proc. chorych na łuszczycę odczuwa umiarkowaną lub dużą stygmatyzację ze strony ludzi, z którymi się stykają w pracy, szkole, w miejscach publicznych i środkach komunikacji.

- powiedziała przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę Dagmara Samselska.

Samselska podkreśliła, że niemal każdy zetknął się z osobą chorą na łuszczycę, ale nie zdawał sobie z tego sprawy, ponieważ pacjenci ci robią wszystko, żeby ukryć swą chorobę. - – deklarowała.

Nauczycielka z Warszawy Edyta Modzelewska, która na łuszczycę choruje od 17 lat, powiedziała, że sami pacjenci są zestresowani widocznymi na skórze zmianami. - - podkreśliła.

Dodała, że nigdy się nie przyznała, że jest chora na łuszczycę, publicznie czyni to po raz pierwszy. Na basenie była tylko raz w życiu i nigdy już nie wróciła po tym, jak została z niego wyproszona przez innego osoby. - – opowiadała Edyta Modzelewska.

Prezes Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego prof. Lidia Rudnicka wyjaśniała, że dla łuszczycy charakterystyczne są rumieniowate zmiany na skórze pokryte łuską. Najczęściej występują na głowie, na rękach, głównie paznokciach, oraz w okolicach narządów płciowych. Zmiany te mogą zajmować nawet 70-80- proc. powierzchni skóry.

-- powiedziała prof. Rudnicka. W Polsce na łuszczyce cierpi co najmniej 760 tys. osób.

Kierownik Kliniki Dermatologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie dr Irena Walecka wyjaśniała, że w łagodniejszych postaciach choroby leczenie polega na stosowaniu maści i kremów w zmienionych miejscach oraz fototerapii (promieniami ultrafioletowymi). Gdy jest to niewystarczające, trzeba zażywać tabletki (np. metotreksat i sterydy z witaminą D3). W ciężkich przypadkach konieczne jest użycie leków biologicznych.

- – powiedział kierownik Kliniki Dermatologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie prof. Witold Owczarek. Dodał on, że do terapii tej zgłoszono ponad 750 chorych, ale obecnie leczonych jest 300 pacjentów.

Jak wynika z przedstawionego na spotkaniu raportu Fundacji Watch Health Care nt. dostępności leczenia łuszczycy plackowatej, w naszym kraju do leczenie biologicznego kwalifikuje się przynajmniej 1 tys. chorych. Głównymi przyczynami zbyt małego naboru chorych są restrykcyjne kryteria kwalifikacji do programu lekowego oraz długi czas oczekiwania na badania i konsultacje u specjalistów. Jedynie na wizytę u dermatologa trzeba czekać średnio miesiąc (od 2 tygodni do 2-3 miesięcy).

Prof. Owczarek wyjaśniał, że łuszczyca leczona jest w 39 ośrodkach w kraju, ale nie zawsze włączają one do programu lekowego wszystkich kwalifikujących się do niego pacjentów. Dzieje się tak wtedy, gdy szpital ma zbyt mały kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia i obawia się, że nie starczy mu środków na leczenie innych chorych (zanim otrzyma zwrot za terapię w ramach programu).

Dagmara Samselska podkreślała, że leczenie biologiczne pozwala zahamować postęp choroby i poprawić samopoczucie oraz jakość życia chorych. Część pacjentów nie wie jednak, że jest taka możliwość terapii. dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj