Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz sprzedaży nic nie da? E-papierosy uciekają do rajów podatkowych

22 sierpnia 2016, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta pali e-papierosa
Kobieta pali e-papierosa/Shutterstock
Sprzedawcy mimo wprowadzenia nowych przepisów nie zamierzają zamykać biznesu prowadzonego za pośrednictwem internetu. Pomogą im w tym raje podatkowe.

Najpóźniej we wrześniu zacznie obowiązywać ustawa dostosowująca polskie przepisy do dyrektywy tytoniowej UE. Z obrotu mają zniknąć mentole, a opakowania przybiorą nieatrakcyjny wygląd. Ale najwięcej emocji budzi zakaz sprzedaży papierosów na odległość, obejmujący też sprzedaż transgraniczną.

Tymczasem internet to coraz popularniejszy kanał dystrybucji, zwłaszcza na rynku e-papierosów. Według eSmoking Association udział e-handlu w ich sprzedaży sięga 8 proc. Przedsiębiorcy zaczynają szukać rozwiązań, które pozwolą przetrwać w nowej rzeczywistości. Przykładem może być obwieszczenie firmy Champion Polska, w którym zapewnia ona, że jej e-sklep będzie działać dalej niezależnie od obowiązującego w Polsce prawa. –– wyjaśnia Krzysztof Rydzewski z Champion Polska.

Z naszych rozmów wynika, że e-sklepów, które myślą o rejestracji biznesu poza Polską, jest więcej. Niektóre rozważają tylko przeniesienie siedziby, inne także magazynów, z których będą realizowane zamówienia. – – wyjaśnia przedstawiciel DonSenior.pl.

Prawników nie dziwi ucieczka do rajów. Krajowe przepisy dotyczą bowiem polskich firm. – – podkreśla dr Mariusz Bidziński z kancelarii Chmaj i Wspólnicy. Wśród ekspertów, z którymi rozmawialiśmy, nie ma jednak zgody co do tego, czy zarejestrowana poza Polską firma prowadząca sprzedaż z magazynu umiejscowionego w naszym kraju będzie łamać prawo, czy nie.

Szacuje się, że sprzedażą e-papierosów online zajmuje się 400 podmiotów. Ich dystrybucja jest prowadzona nie tylko przez sklepy internetowe, ale i portale aukcyjne, w grupach na Facebooku i na forach. Na tych ostatnich pojawiają się deklaracje o utrzymaniu działalności. „Oznajmiam, że będę łamał prawo. Co do zamówień z zagranicy, to myślę, że ich liczba nie spadnie, tylko wzrośnie” – czytamy w jednej z nich. Niewiele e-sklepów zamierza definitywnie zakończyć działalność w sieci w dniu wejścia w życie dyrektywy. – – mówi Jerzy Jurczyński z eSmokingWorld.pl.

Zgodnie z ustawą prowadzenie sprzedaży na odległość będzie zagrożone karą grzywny do 200 tys. zł oraz ograniczeniem wolności. Sprzedaż internetowa będzie przestępstwem ściganym z urzędu. – – komentuje dr Mariusz Bidziński. Prawnicy uważają, że sytuacja zmieni się po nałożeniu akcyzy na e-papierosy. Resort finansów ma takie plany, ale według wstępnych zapowiedzi mogą one zostać zrealizowane najwcześniej w 2018 r.

– uważa Wojciech Krok, doradca podatkowy z kancelarii Parulski & Wspólnicy. Istnieje więc realna groźba rozwoju szarej strefy na rynku wyrobów tytoniowych. Według firmy badawczej Almares sięga ona już 18 proc. legalnej sprzedaży. Być może konieczna będzie nowelizacja przepisów, ale to się okaże dopiero za kilka miesięcy. Jak się dowiedzieliśmy, resort zdrowia chce najpierw przetestować nowe przepisy, również pod kątem ścigania naruszycieli, by przekonać się, jaka będzie skala problemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj