Dziennik Gazeta Prawana logo

Od haszyszu po znieczulenie komputerowe - historia leczenia bólu

10 lipca 2016, 23:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta krzyczy na fotelu dentystycznym
Kobieta krzyczy na fotelu dentystycznym/Shutterstock
Okropny ból, pulsujący policzek i przerażająca myśl o wizycie u dentysty. Znacie ten scenariusz? Siadamy w fotelu, a dentysta zbliża się z – wydawać być się mogło – monstrualną strzykawką. Jeden ruch i nie czujemy bólu. Kiedyś można było pomarzyć o takich możliwościach.

Haszysz czy wódka?

Poziom strachu przed dentystą wciąż wzrasta. Mimo, że istnieją nowoczesne możliwości znieczulające, liczba Polaków unikająca stomatologa z powodu lęku sięga niemal 80 proc. Skoro obecnie drżymy przed stomatologiem, jak zachowalibyśmy się w czasach, gdy uśmierzaniem bólu zajmowali się specjaliści od przykładania pijawek?

Kiedyś dentyści próbowali wszelkich sposobów, aby zmniejszyć ból towarzyszący zabiegom. Chińscy i indiańscy lekarze stosowali marihuanę i haszysz. W innych rejonach wykorzystywano alkohol i opium, co więcej, korzystano nawet z hipnozy! Działanie znieczulające nie trwało jednak zbyt długo. Efekt był taki, że wyznacznikiem dobrego lekarza była szybkość. Prekursorowi gazu rozweselającego nie było do śmiechu podczas eksperymentów nad tą metodą. W 1844 roku amerykański dentysta Horace Wells był na przedstawieniu wędrownych artystów, gdzie niejaki Gardner Colton prezentował działanie podtlenku azotu. Wells na ochotnika spróbował gazu, ale na tyle zachował trzeźwość umysłu, by spostrzec, że ktoś inny uderzył nogami o twardą ławkę i krwawił, a mimo to nie czuł bólu. Tej nocy Wells postanowił, że wypróbuje podtlenek azotu w swojej praktyce — najpierw na sobie. Poprosił kolegę po fachu, by wyrwał mu dokuczliwy ząb mądrości. Zabieg się udał.

Gaz rozweselający lub znieczulenie komputerowe

- wymienia Dr Anna Kowalska-Baron z Dr Baron Centrum Stomatologii Estetycznej w Opolu. Chociaż nazwa brzmi kosmicznie i trudno jest nam sobie wyobrazić jak wygląda ta metoda, to wykonanie jej jest proste - – dodaje dr Anna.

Był zastrzyk a nadal boli!

Ilu z nas odwiedzając gabinet, miało poczucie, że znieczulenie nie działa? Ból mimo znieczulenia wynika z różnych powodów -– podkreśla Dr Anna. Bywają przypadki, że przyczyną niedostatecznego znieczulenia rzeczywiście może być nietypowe unerwienie zębów. Wówczas lekarz musi podać 2-3 razy więcej środka blokującego czucie niż zwykle – dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj