Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrekcja Centrum Zdowia Dziecka: Zamykamy cztery oddziały

6 czerwca 2016, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W Centrum Zdrowia Dziecka rozpoczął się 14 dzień strajku pielęgniarek i położnych
W Centrum Zdrowia Dziecka rozpoczął się 14 dzień strajku pielęgniarek i położnych/PAP
Z dużym żalem odbieram to, co dzieje się podczas negocjacji z pielęgniarkami w Centrum Zdrowia Dziecka; decyzja o zawieszeniu działalności czterech oddziałów jest najlepsza dla bezpieczeństwa dzieci - powiedział dziennikarzom minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Strajkujące w CZD pielęgniarki złożyły w poniedziałek dyrekcji nowe propozycje dotyczące wzrostu ich zarobków. Według Ministerstwa Zdrowia są one są one wyższe niż wynegocjowane do tej pory. Dyrekcja centrum zdecydowała o zamknięciu czterech oddziałów szpitala.

- podkreślił minister. Dodał, że dramatyczna decyzja o zawieszeniu pracy czterech oddziałów jest najlepsza dla pacjentów i dalszego funkcjonowania szpitala. Wyjaśnił, że chodzi o to, by wzmocnić obsadę na oddziałach, na których są pacjenci.

dodał minister. Podkreślił, że decyzja o funkcjonowaniu CZD leży w rękach pielęgniarek. powiedział.

Radziwiłł przypomniał, że sytuacja CZD jest bardzo zła, placówka ma 330 mln zł długi, który narastał przez ostatnie lata. Według niego każdy dzień strajku kosztuje ok. pół miliona złotych.

Nowa propozycja pielęgniarek mówi o tym, że wynagrodzenie zasadnicze brutto pielęgniarek miałoby wzrosnąć o 400 zł, a pielęgniarkom pracującym w systemie jednozmianowym pracodawca byłby zobowiązany wypłacić 500 zł brutto podwyżki. Wcześniej dyrekcja proponowała zwiększenie wynagrodzenia zasadniczego brutto pielęgniarek i położnych o 250 zł. Wyższe o 5 proc. miałyby być dodatki za pracę w systemie nocnym (wzrost z 65 proc. do 70 proc.) oraz za pracę w niedzielę i święta (z 45 proc. na 50 proc.), a także wynagrodzenie za pięć świątecznych dni w roku (dwa dni Bożego Narodzenia i Wielkanocy oraz Nowy Rok) - wzrost ze 100 proc. do 200 proc. Zaproponowano także m.in., by pracodawca – niezależnie od uzgodnionych wzrostów wynagrodzeń - corocznie prowadził ze związkiem negocjacje dotyczące wzrostu płac zasadniczych w danym roku kalendarzowym, przy czym kwota ta nie byłaby mniejsza niż 100 zł brutto.

Dyrektor CZD Małgorzata Syczewska poinformowała, że propozycje te są analizowane. "Musimy policzyć koszty" - powiedziała.

W związku z trudną sytuacją dyrekcja zdecydowała w poniedziałek o zamknięciu czterech oddziałów, by przesunąć personel do tych klinik, w których są pacjenci wymagający opieki. Wśród zamykanych oddziałów nie ma onkologii.

- powiedziała Syczewska dziennikarzom.

Wyjaśniła, że są to te cztery oddziały, w których pacjentów obecnie już nie ma, bo zostali skierowani do innych miejsc. powiedziała Syczewska.

Dodała, że wśród tych zamykanych oddziałów nie ma onkologii. podkreśliła.

"Skandal". "To wina rządu". Rodzice chorych dzieci o strajkach w CZD. Zobacz wideo>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj