Dziennik Gazeta Prawana logo

Duszność to pierwszy objaw groźnego nadciśnienia płucnego

11 maja 2016, 21:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta ma chore płuca
Kobieta ma chore płuca/Shutterstock
Duszność na ogół kojarzona jest z astmą lub chorobą wieńcową, tymczasem może być pierwszym objawem nadciśnienia płucnego – powiedział prof. Marcin Kurzyna podczas happeningu „Do utraty tchu”, który zorganizowano w środę w Warszawie.

Spotkanie zorganizowano z okazji Światowego Dnia Nadciśnienia Płucnego, który od pięciu lat obchodzony jest w Polsce 11 maja. Akcja edukacyjno-informacyjna na ten temat potrwa do końca maja.

– przyznał prof. Marcin Kurzyna z Kliniki Krążenia Płucnego i Chorób Zakrzepowo-Zatorowych Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku.

O skuteczności leczenia decyduje przede wszystkim wczesne wykrycie choroby. - – powiedział specjalista.

Duszność początkowo występuje podczas wysiłku, potem pojawia się również w spoczynku. - – zwróciła uwagę prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół, Alicja Morze.

U chorych na nadciśnienie płucne mogą się pojawić również obrzęki kończyn dolnych oraz sinienie ust, dolegliwości przypominają inne schorzenia, np. przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Spirometria badająca wydolność oddechową przy nadciśnieniu płucnym jest jednak prawidłowa. Pomaga jedynie w wykrywaniu POChP.

- – podkreślił prof. Kurzyna. U chorych stopniowo podwyższa się opór naczyń płucnych dla przepływającej przez nie krwi. Wzrasta ciśnienie krwi w tętnicy płucnej, co z kolei prowadzi do powiększenia prawej komory i ciężkiej niewydolności serca.

Najbardziej niebezpieczne jest tętnicze nadciśnienie płucne, powodowane zarastaniem drobnych tętnic płucnych (tętniczek). Ściany wewnętrzne naczyń są pogrubione i usztywnione, co utrudnia dopływ krwi do pęcherzyków płucnych. Groźne jest również nadciśnienie płucne związane z chorobą zakrzepowo-zatorową. W kończynie dolnej może się oderwać skrzeplina, która - jeśli w porę się nie rozpuści - po przedostaniu się do większych niż tętniczki naczyń płuc blokuje je i wywołuje zator płuc.

- - powiedział prof. Kurzyna.

Specjalista ocenił, że leczenie nadciśnienia płucnego jest w naszym kraju na dość dobrym poziomie. Jego zdaniem brakuje jedynie niektórych leków, które pozwoliłyby kojarzyć je ze sobą w taki sposób, by u niektórych chorych zwiększyć skuteczność terapii. Leki te trzeba przyjmować do końca życia.

- - dodał prof. Kurzyna.

Leczeniem nadciśnienia płucnego zajmują się 23 ośrodki w kraju i do nich należy kierować osoby z podejrzeniem lub wykrytą chorobą. Zdaniem kierownika Kliniki Krążenia Płucnego i Chorób Zakrzepowo-Zatorowych Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku, prof. Adama Torbickiego, wczesne rozpoznanie tej choroby i zastosowanie odpowiedniego leczenia hamuje jej dalszy rozwój.

Na nadciśnienie płucne cierpią głównie młodzi ludzie. Średni wiek zachorowania to około 35 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj