Dziennik Gazeta Prawana logo

Z bólem biodra do stomatologa?

21 kwietnia 2016, 22:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta u dentysty
Kobieta u dentysty/Shutterstock
Do chorób cywilizacyjnych takich jak próchnica czy otyłość dołączy wkrótce dysfunkcja stawu skroniowo-żuchwowego. Przypadłość dotyka coraz więcej osób, a jej objawy potrafi rozpoznać w Polsce jedynie garstka specjalistów.

Neurolog, ortopeda, gastrolog a nawet psychiatra – to specjalizacje lekarzy, do których najczęściej trafiają pacjenci z chronicznym bólem głowy, bólem kręgosłupa, zaburzeniami snu czy zespołem jelita drażliwego. Większości z nich nie przyszłoby nawet do głowy wybrać się z wymienionymi objawami do… stomatologa. Tymczasem istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że pacjent o takich objawach cierpi na zaburzenia stawu skroniowo żuchwowego!

Problem z roku na rok przybiera na sile, a dysfunkcje narządu żucia traktowane są już jak choroba społeczna. Wraz z postępem cywilizacyjnym, zwiększonym narażeniem na stres, pacjentów dotkniętych tą dolegliwością wciąż przybywa!

Staw skroniowo-żuchwowy jest używany codziennie podczas jedzenia, mówienia, ziewania. Dlatego jego prawidłowe działanie jest dla nas kluczowe. Przyczyn zaburzeń stawu s-ż jest wiele. Do najczęstszych zaliczamy stres powodujący zgrzytanie i zaciskanie zębów(bruksizm), wady zgryzu, urazy mechaniczne, niekompletne uzębienie, a nawet nieprawidłowa postawa ciała – wyjaśnia dr n. med. Anna Maria Kowalska-Baron, stomatolog Dr Baron Centrum Stomatologii

Estetycznej z Opola – dodaje ekspertka opolskiej kliniki.

Nie taka diagnoza straszna… jeśli trafimy do właściwego specjalisty

Wielu pacjentów, borykających się z problemem stawu skroniowo-żuchwowego, szuka pomocy u złych specjalistów. Wynika to z rozmaitych – często mylących – objawów, wskazujących na zaburzenia z zupełnie innej sfery medycznej. – – podkreśla dr Baron, która jako jeden z nielicznych polskich specjalistów, posiada kwalifikacje do wykonywania rehabilitacji stawu skroniowo-żuchwowego. Bywa również, że pacjent odczuwa – z pozoru nie związane z dziedziną stomatologii – objawy obejmujące zaburzenia motoryki ciała, problemy gastryczne, zaburzenia snu, duszności. Dzieje się tak, ponieważ dysfunkcja stawu s-ż silnie oddziałuje na cały organizm. Tak złożone symptomy powodują, że pacjent może przez długi czas szukać źródła problemu, odwiedzając neurologów, laryngologów, ortopedów czy też okulistów.

Jednym z takich przykładów jest niedawna pacjentka Dr Baron Centrum Stomatologii Estetycznej –– opowiada dr n. med. Anna Maria Kowalska-Baron. – – dodaje dr Baron.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj