Naukowcy mają kolejną nadzieję na pokonanie malarii. Jak podaje tygodnik „Nature”, nowa substancja może skutecznie leczyć chorych, a jednocześnie chronić zdrowych przed śmiercionośnymi pasożytami.
Co ważne, teoretycznie wystarczyłaby pojedyncza dawka leku, warta cztery złote - sugerują wynalazcy z brytyjskiego Uniwersytetu Dundee. Nowa substancja ma mało atrakcyjną nazwę DDD107498, ale może powstrzymywać nawet te odmiany pasożytów, które są oporne na tradycyjne leczenie.
Autorzy badań podkreślają, że gotowego leku jeszcze nie ma. Tę nową substancję testowano na myszach; dopiero teraz mają rozpocząć się eksperymenty medyczne z udziałem ludzi. Światowa Organizacja Zdrowia mówi o około dwustu milionach zachorowań na malarię rocznie; umiera ponad pół miliona zarażonych, głównie małe dzieci i kobiety w ciąży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|