Dziennik Gazeta Prawana logo

Dżuma na Madagaskarze

21 listopada 2014, 20:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kobieta z maską na twarzy
Kobieta z maską na twarzy/Shutterstock
Jak informuje Światowa Organizacja Zdrowia WHO, od sierpnia zanotowano na wyspie 119 przypadków tej choroby. 40 osób zmarło.

WHO ostrzega, że istnieje ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się epidemii w stolicy Madagaskaru, Antananarywie. Powodem jest duża gęstość zaludnienia i słabość systemu opieki zdrowotnej w mieście. Do tej poty zanotowano tam dwa przypadki dżumy i jeden zgon. 

Dżuma jest wywoływana przez bakterie - pałeczki dżumy. Przenosi się ze zwierząt, głównie szczurów, na ludzi i drogą kropelkową między ludźmi. Objawy to gorączka, obrzęk węzłów chłonnych, zapalenie płuc i krwotoki. Nieleczona dżuma kończy się śmiercią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj