Dziennik Gazeta Prawana logo

Choroba zagrażająca życiu - depresja

23 lutego 2014, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
depresja
depresja/Shutterstock
Nie tylko brak przyjemności z życia, ale też ogromny ból psychiczny prowadzący aż do myśli samobójczych i samobójstw. Taki jest, w uproszczeniu, obraz depresji.

- - w międzynarodowym dniu walki z depresją przypomina o tym profesor Tadeusz Parnowski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Jak zaznacza psychiatra - 80 procent osób z depresją ma myśli samobójcze lub podejmuje próby odebrania sobie życia. 

Psychiatra zaznacza, że zwykły smutek i przygnębienie , które nie trwają długo, to stany fizjologiczne dawniej potocznie nazywane melancholią. Prawdziwa depresja uniemożliwia normalne funkcjonowanie człowieka, zaburza jego życie w wielu sferach. Osoba z depresją nie jest w stanie wypełniać swoich ról w domu, w pracy i w swoim środowisku. Ma utrzymujący się obniżony nastrój, zmniejszoną aktywność ruchową, spowolnienie myślenia i trudności ze skoncentrowaniem uwagi oraz zaburzenia rytmów biologicznych: bezsenność lub nadmierną senność i zaburzenia łaknienia.Ważnym elementem obrazu depresji jest zmiana w myśleniu o sobie i otaczającym świecie. Jest on odbierany jako wrogi i zagrażający, a osoba chora ma poczucie bezwartościowości i braku nadziei. Często tym objawom towarzyszy lęk , a wówczas nasilenie cierpienia psychicznego jest takie, że mogą pojawić się myśli samobójcze. 

Profesor Parnowski mówi, że trzeba w takiej sytuacji szukać pomocy specjalisty. Jeżeli nie może tego zrobić chory - jest to rolą jego otoczenia: Psychiatra mówi, że sygnałem mogą być wypowiadane myśli o beznadziejności życia , chęci zakończenia cierpienia, oraz często lekceważone próby samobójcze wyglądające pozornie niegroźnie jak wzięcie kilku tabletek nasennych, cięcie się. - - mówi psychiatra. Dodaje, że jeżeli chory wyraża myśli i zamiary samobójcze - osoba z jego otoczenia bezwzględnie powinna zaprowadzić go do psychiatry lub nawet wezwać pogotowie jeżeli sytuacja tego wymaga. Jeżeli chory nie chce kontaktu z psychiatrą - trzeba zwrócić się do psychologa.

Depresja dotyka około 6-8 procent osób młodych, ale jej rozpowszechnienie rośnie wśród ludzi w drugiej połowie życia. Po 65 roku życia nawet co trzecia osoba zmaga się z objawami depresji, które towarzyszą innym chorobom i dolegliwościom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj